Reklama
11 maja 2026, poniedziałek
Witold Kuboszek: Brakło nam dwóch minut - FOTO
- Redakcja eFO
- Hokej
- 19 listopada 2018
- 21:21
Reklama
Witold Kuboszek, kapitan Małej Orkiestry Wielkiej Pomocy podzielił się z portalem Fakty Oświęcim przemyśleniami po meczu Piąty dla Pięciu.
Drużyna tak na prawdę na 100 procent swoje umiejętności pokazała w ostatniej tercji. Pomogła ostra reprymenda naszych trenerek i zaczęliśmy gonić wynik. Myślę że graliśmy na początku zbyt pobłażliwie dla przeciwnika i zrobiło się nieciekawie. W pewnym momencie przegrywaliśmy już 2:6.
https://www.facebook.com/mowposwiecim/photos/ms.c.eJxNVNmtZTEI62jEvvTf2OjAw7m~;FhjbkAiLmkUTk1Wy~;ZMBsvQDQvgPiDDTEkoFIJnsRnUtFh~_gchwl9XF4xlVETgUpWnZK3JRMMS3u8OMoGw6hA3yUukOpx7QUo4K3QsERA~;ApjRwg5QcYc09H9wij0xG10gvSaaQn8QOGQyGMNo84oFU~;gDWvYgEFELktDQ7esfDStPYJIYcPoA0gFzjSyv4CKseiuEYp9zO3208onUwL5po209~;NTepPafRuDlOEVjrB7XAELiiV1~;6fDqc1ZzDX7JOY3xratuJlaj0VuNPmdYtlt8u0uLxLHrdGN1YnZFKE~;G2bnelaOmmB89I1ADU4aNagfZm2jFvDwXRNYonDLd1V5s8lT0BWRxrzgFTxgMonZHjJfbfx3m3XHm5AWK6wPIDHHIGjaB6yYHPFPFMkAMyte~_OJ8dypPC9tk7rpTdntkyMgmzw0Xh6~_ecBL7H08jpS1Lwf4kgpIfb6LKEfL6Ih4OnYviRtT32XjpHx1FPKQ~;VCYMWVJscpvZ5~;bwqdkc0Ei74KmIpP~_A31MFE4~-.bps.a.2123446537715417/2123447434381994/?type=3&theater
Podczas meczu dość groźnie wyglądała sytuacja z naszą snajperka Jolą Wodniak, którą mimo iż to mecz charytatywny nabawiła się kontuzji kolana. Mamy na szczęście w swoim boksie Krzysztofa Agatowskiego, który natychmiast zajął się Jola i wierzymy, że Jola szybko wróci do zdrowia.
Krzysiek był bardzo przydatny, sam korzystałem z jego usług przez całą trzecią tercję, gdzie robił mi okłady na kolano - co zmianę, a przy naszym składzie było to bardzo szybko.
Przegrana na pewno boli, bo nikt nie lubi przegrywać. Niestety HRAP ma w bramce Tomka Rajskiego, który udowodnił wczoraj, że jednak nie jest byłym bramkarzem. Obronił dwa karne Kariny, Bartka jeden, a ja sam miałem okazję trzy razy wykonywać rzuty karne i tylko raz znalazłem sposób na Tomka.
Trudno, z porażki musimy wyciągnąć wnioski i popracować nad nimi
https://www.facebook.com/mowposwiecim/photos/ms.c.eJxNVNmtZTEI62jEvvTf2OjAw7m~;FhjbkAiLmkUTk1Wy~;ZMBsvQDQvgPiDDTEkoFIJnsRnUtFh~_gchwl9XF4xlVETgUpWnZK3JRMMS3u8OMoGw6hA3yUukOpx7QUo4K3QsERA~;ApjRwg5QcYc09H9wij0xG10gvSaaQn8QOGQyGMNo84oFU~;gDWvYgEFELktDQ7esfDStPYJIYcPoA0gFzjSyv4CKseiuEYp9zO3208onUwL5po209~;NTepPafRuDlOEVjrB7XAELiiV1~;6fDqc1ZzDX7JOY3xratuJlaj0VuNPmdYtlt8u0uLxLHrdGN1YnZFKE~;G2bnelaOmmB89I1ADU4aNagfZm2jFvDwXRNYonDLd1V5s8lT0BWRxrzgFTxgMonZHjJfbfx3m3XHm5AWK6wPIDHHIGjaB6yYHPFPFMkAMyte~_OJ8dypPC9tk7rpTdntkyMgmzw0Xh6~_ecBL7H08jpS1Lwf4kgpIfb6LKEfL6Ih4OnYviRtT32XjpHx1FPKQ~;VCYMWVJscpvZ5~;bwqdkc0Ei74KmIpP~_A31MFE4~-.bps.a.2123446537715417/2123449854381752/?type=3&theater
Nasze trenerki: Gosia Gałuszka i Asia Strzelecka to doskonałe nauczycielki. Wszyscy widzieli co zrobiły z drużyną, jak ją zmotywowały, że przy stanie 2:6 potrafiliśmy gonić przeciwnika do samego końca. Mecz zakończył się wynikiem 5:6 ale jestem pewien że gdyby trwał dwie minuty dłużej doprowadzilibyśmy do remisu, a może nawet udało by się go wygrać.
Liczy się inny wynik
Musimy pamiętać że podczas naszych meczów chodzi o zupełnie inny wynik. Tutaj liczy się kwota, jaką ubierają nasi podopieczni. W Oświęcimiu po raz kolejny nie zawiedli nas kibice. Takiej publiczności mogą nam pozazdrościć wszyscy w Oświęcimiu. Dziękuję każdemu, że byliście naszym szóstym zawodnikiem. A to, że klaskaliście też HRAP świadczy o Waszej kulturze.