Reklama
10 grudnia 2025, środa
Gdyby nie natychmiastowa reakcja, mógłby nie przeżyć. Uratowany dziękuje
- Paweł Wodniak
- 11 czerwca 2025
- 12:47
Pan Robert z Oświęcimia przeżył, bo ratunek nadszedł bardzo szybko. Pierwszej pomocy udzielili mu świadkowie wypadku, któremu uległ.
58-letni mieszkaniec miasta zasłabł jadąc na rowerze i uderzył głową w betonowy mur. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
W środę oświęcimianin skontaktował się z redakcją Faktów Oświęcim. Powiedział nam, że zasłabnięcie skończyło się rozległym zawałem lewej ściany serca z zatrzymaniem akcji serca. Dlatego dla jego życia tak ważna była natychmiastowa akcja ratunkowa.
„Dziękuję przechodniom, policjantom i ratownikom medycznym za odratowanie” - przekazał pan Robert swoim dobrodziejom za naszym pośrednictwem.