Reklama
PKP postawiło na swoim? Przejazd w Podolszu ma zniknąć
- Jola Wodniak
- Gospodarka, Zator
- 17 września 2026
- 09:21
Kolejny odcinek sporu o przejazd w Podolszu. PKP PLK podało nowy termin jego likwidacji. Samorząd i mieszkańcy od miesięcy walczą o jego zachowanie
Reklama
Spis treści
PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK) Zakład Linii Kolejowych w Krakowie poinformowały, że 30 września wyłączą z eksploatacji i zlikwidują przejazd kolejowo-drogowy kategorii C w Podolszu. Chodzi o przejazd w kilometrze 46,135 linii kolejowej nr 94 Kraków Płaszów - Oświęcim.
To dokładnie ten sam przejazd na ulicach Sosnowej i Gliwickiej, o który od miesięcy trwa spór pomiędzy koleją a gminą Zator i mieszkańcami Podolsza. W maju Fakty Oświęcim relacjonowały burzliwe spotkanie mieszkańców, samorządowców i przedstawiciela PKP PLK przy torach.
Najpierw kwiecień, później maj, teraz wrzesień
Historia likwidacji przejazdu ma już kilka rozdziałów. PKP PLK pismem z 17 kwietnia poinformowały o zamiarze jego likwidacji już 30 kwietnia. Rada Miejska w Zatorze wraz z burmistrzem sprzeciwiła się tej decyzji. Negatywne stanowiska przedstawili również m.in. komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu, Ochotnicza Straż Pożarna (OSP) w Podolszu i OSP w Zatorze, komendant gminny OSP oraz przedstawiciele mieszkańców.
Później PKP PLK przesunęły termin. W maju przy przejeździe spotkali się mieszkańcy Podolsza, Szymon Matyja, burmistrz Zatora, samorządowcy oraz Andrzej Lipski, dyrektor małopolskiego Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK.
Rozmowa była daleka od spokojnej. Przedstawiciel kolei podtrzymywał stanowisko o konieczności likwidacji przejazdu, a burmistrz odpowiedział krótko: „Nie pozwalam”. Wtedy obie strony mówiły nawet o możliwości rozstrzygnięcia sporu przed sądem.
Teraz pojawiła się kolejna data. Z informacji PKP PLK wynika, że przejazd przestanie funkcjonować 30 września.
Mieszkańcy i służby wskazywali na objazd
Spór nie dotyczy wyłącznie wygody mieszkańców. Przejazd leży na trasie, która tworzy alternatywne połączenie pomiędzy drogą wojewódzką nr 781 a drogą krajową nr 44. Mieszkańcy korzystają z niego m.in. wtedy, gdy w Zatorze i Podolszu tworzą się duże korki.
Przeciwnicy likwidacji zwracali również uwagę na dojazd służb ratunkowych oraz rolników do gruntów położonych po drugiej stronie torów. Te argumenty trafiły aż do Sejmu.
9 czerwca poseł Mariusz Krystian skierował do ministra infrastruktury interpelację dotyczącą planowanej likwidacji przejazdów na linii kolejowej nr 94 na terenie gmin Zator i Spytkowice. W dokumencie wskazał m.in. na stanowiska strażaków dotyczące możliwego wydłużenia czasu dojazdu służb ratunkowych oraz znaczenie przejazdu jako alternatywnej trasy między DW 781 i DK 44 (TUTAJ)
30 września przejazd ma zniknąć
PKP PLK nie informuje już o zamiarze czy planie. W komunikacie przekazanym użytkownikom przejazdu spółka wskazuje wprost, że 30 września przejazd kategorii C „zostanie wyłączony z eksploatacji i zlikwidowany”.
Po kilku miesiącach protestów, spotkań, uchwały Rady Miejskiej w Zatorze i interpelacji poselskiej spór o przejazd w Podolszu wchodzi więc w kolejny etap. Tym razem z konkretną datą: 30 września 2026 roku.