• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Burmistrz zabiera głos. Jednoznaczne stanowisko

Fot. Podolsze.pl oraz FB burmistrza

Wracamy do tematu likwidacji przejazdu w Podolszu. Burmistrz Zatora przedstawił jednoznaczne stanowisko władz i mieszkańców. 

Reklama

Spis treści

O sprawie pisaliśmy TUTAJ

 

Temat zamknięcia przejazdu kolejowego na ul. Sosnowej i Gliwickiej w Podolszu wywołuje coraz większe emocje. Teraz głos zabrały władze gminy Zator, które jasno sprzeciwiają się planom jego likwidacji.

 

„Stanowisko władz samorządowych oraz mieszkańców w tej sprawie jest jednoznacznie negatywne” - podkreślił Szymon Matyja, burmistrz Zatora.

 

Przejazd ma zostać zamknięty 30 kwietnia. Od lat pełnił rolę wygodnego skrótu dla mieszkańców, kierowców, rowerzystów i pieszych. Wielu korzystało z niego codziennie, omijając korki na głównych trasach. W sezonie turystycznym wybierali go także goście jadący w stronę Energylandii i okolicznych noclegów.

 

Decyzja o likwidacji tego połączenia pojawiała się już wcześniej. Po otwarciu obwodnicy Podolsza wskazywano kolejne terminy, jednak ostateczna data pojawiła się dopiero teraz i została potwierdzona oznakowaniem w terenie.

 

Samorząd zapowiada konkretne działania


„Podczas najbliższej Sesji Rady Miejskiej w Zatorze, która odbędzie się 28 kwietnia o godz. 12, zostanie przedstawiony oraz przyjęty apel dotyczący zamiaru likwidacji przejazdu kolejowego” - zapowiedział burmistrz.

 

Wcześniej mieszkańcy będą mogli zabrać głos podczas konsultacji.


„W czasie posiedzenia komisji 23 kwietnia 2026 roku o godz. 17:00 w Podolszu przeprowadzimy konsultacje w sprawie likwidacji przejazdu” - dodał Szymon Matyja.

 

Spotkanie odbędzie się w domu ludowym i będzie jednym z kluczowych momentów rozmów o przyszłości tego miejsca. Radni chcą poznać opinie mieszkańców i zebrać argumenty przed podjęciem dalszych decyzji.

 

Mieszkańcy obawiają się, że po zamknięciu przejazdu cały ruch zostanie skierowany na obwodnicę oraz ul. Chrzanowską. To może oznaczać większe korki i dłuższy czas przejazdu. 

 

Pojawiają się też pytania o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów, którzy mogą zostać zmuszeni do korzystania z poboczy.

 

Na razie nie ma szczegółowych rozwiązań zastępczych. Władze gminy zapowiadają jednak dalsze działania i rozmowy w tej sprawie.

Powiązane artykuły

Przejazd znika po latach. Kierowcy stracą ułatwienie

Przejazd znika po latach. Kierowcy stracą ułatwienie

Pod koniec kwietnia zniknie przejazd w Podolszu. Mieszkańcy od lat korzystali z niego jako szybkiego skrótu.