• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Mundurowi z Zatora z medalami za odwagę

Policjanci z Zatora znaleźli się w gronie wyróżnionych funkcjonariuszy, którzy uratowali życie innych, ryzykując własne bezpieczeństwo.

Reklama

Spis treści

W siedzibie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji odbyła się uroczystość wręczenia medali im. podkomisarza Policji Andrzeja Struja. Minister spraw wewnętrznych i administracji uhonorował funkcjonariuszy z całej Polski za działania, które uratowały życie i zdrowie innych osób.

 

Medal, który zobowiązuje

 

Medal upamiętnia podkomisarza Andrzeja Struja, który zginął podczas interwencji wobec przestępcy. Jego postawa do dziś wyznacza standardy służby opartej na odwadze i gotowości do poświęceń.

 

Komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń, podkreślił podczas uroczystości, że policjanci każdego dnia podejmują trudne decyzje i mierzą się z nieprzewidywalnymi sytuacjami.

 

„Policjanci często nie wiedzą, czy po służbie wrócą bezpiecznie do domu, a mimo to każdego dnia podejmują ryzyko” - zaznaczył komendant.

 

Minister przyznał medale 76 funkcjonariuszom i funkcjonariuszkom. W tym gronie znalazło się ośmiu policjantów z Małopolski. W uroczystości uczestniczył także komendant wojewódzki policji w Krakowie, nadinsp. Artur Bednarek.

 

Wśród wyróżnionych znaleźli się policjanci z komisariatu policji w Zatorze, asp. szt. Bogdan Rokowski oraz sierż. Rafał Buczuliński.

 

 

 

W nocy z 11 na 12 października 2025 roku funkcjonariusze wracali do jednostki po zakończonej służbie. Podczas przejazdu zauważyli dym wydobywający się z domu w miejscowości Włosienica. Natychmiast powiadomili dyżurnego i pojechali na miejsce.

 

Razem ze świadkami weszli do płonącego budynku i wyprowadzili z niego 68-letnią kobietę. Kobieta poinformowała ich, że w środku znajduje się jej niepełnosprawny mąż.

 

Policjanci ponownie weszli do zadymionego domu. W trudnych warunkach odnaleźli mężczyznę i wyprowadzili go na zewnątrz. Dzięki ich szybkiej reakcji oboje mieszkańcy przeżyli.

 

Wciąż trwa zbiórka po pożarze

 

Po pożarze bliscy i współpracownicy poszkodowanej kobiety wciąż prowadzą zbiórkę na jej rzecz. Ogień doszczętnie zniszczył dom, który nie nadaje się do zamieszkania. Kobieta wraz z mężem straciła dach nad głową i cały dobytek.

 

Koledzy i koleżanki z pracy razem z szefostwem organizują pomoc finansową, która ma wesprzeć ją w znalezieniu tymczasowego lokum oraz zakupie najpotrzebniejszych rzeczy.

 

„Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie. Pomóżmy jej stanąć na nogi po tej dramatycznej nocy” - apelują współpracownicy.

 

Autorzy zbiórki dziękują strażakom, policjantom oraz wszystkim osobom, które ruszyły z pomocą i uratowały kobietę oraz jej męża z płonącego domu. Pomóc można TUTAJ.

Powiązane artykuły

Straciła męża i dom. Ruszyła zbiórka dla mieszkanki Włosienicy

Straciła męża i dom. Ruszyła zbiórka dla mieszkanki Włosienicy

Po pożarze domu we Włosienicy, w którym zginął 67-latek, ruszyła zbiórka dla jego żony. Kobieta straciła męża…Zobacz więcej
Zmarł mężczyzna, którego mieszkańcy i policjanci wynieśli z płomieni

Zmarł mężczyzna, którego mieszkańcy i policjanci wynieśli z płomieni

Mimo natychmiastowej pomocy, 67-letni mieszkaniec Włosienicy, poszkodowany w pożarze domu, zmarł w szpitalu.
Zareagowali bez wahania. Uratowali seniorów z pożaru - FOTO

Zareagowali bez wahania. Uratowali seniorów z pożaru - FOTO

Dwóch mieszkańców powiatu oświęcimskiego wraz z policjantami uratowało małżeństwo z płonącego domu we Włosienicy.