• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Górnik przeważał, ale Przeciszovia też miała swoje szanse

Reklama

Górnik wygrał na wyjeździe z Przeciszovią 0:3.

W Przeciszovii nie zagrało czterech podstawowych zawodników. Górnik miał w tym meczu przewagę. Goście zdobyli trzy bramki, wykorzystując przy nich błędy rywali.

W 15. minucie Sojka otrzymał prostopadłe pdanie od kolegi z zespołu i celnym strzałem na dalszy słupek pokonał bramkarza. W bramce przez pierwsze 30 minut stał zawodnik z pola. Dwie kolejne bramki padły w końcówce. W 83. minucie Brońka wykorzystał sytuację jeden na jeden z gokiperem. w 90 minucie strzelec gola na o:2 precyzyjnie dośrodkował, a piłkę do siatki skierował Żmudka. Bramki mogli też zdobyć gospodarze, ale dwa razy Matla i raz Tobik nie wykorzystali dobrych sytuacji.

- Ciężko o punkty, jeśli ma się tak mocno osłabiony skład i popełnia się błędy przy bramkach - powiedział Sebastian Szewczyk, trener Przeciszovii Przeciszów.

- Przez cały mecz mieliśmy bardzo dużą przewagę, choć w końcówce "najedliśmy się strachu" przy sytuacjach rywali - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.

Sobota 10 września Przeciszovia Przeciszów - Górnik Brzeszcze 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Sojka (15.), 0:2 Brońka (83.), 0:3 Żmudka (90.)

Składy:
Przeciszovia Przeciszów: Michałek (30. Kościelnik) - Niedziela, Mycyk, Szafraniec, Hutny - Migdałek, Kułas, Matla, Pawela - Bartuś (85. Kwadrans), Tobik. Trener: Sebastian Szewczyk.

Górnik Brzeszcze: Osiecki - Czul, Wanat, Wrona, Jędrusik - Sojka, Czerwik, Waluś, Michalik (70. Żmudka) - Widuch (90. Drabczyk), Senkowski (75. Brońka). Trener: Damian Odrobiński.