Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Górnik przeważał, ale Przeciszovia też miała swoje szanse
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 14 września 2016
- 10:56
Reklama
Górnik wygrał na wyjeździe z Przeciszovią 0:3.
W Przeciszovii nie zagrało czterech podstawowych zawodników. Górnik miał w tym meczu przewagę. Goście zdobyli trzy bramki, wykorzystując przy nich błędy rywali.
W 15. minucie Sojka otrzymał prostopadłe pdanie od kolegi z zespołu i celnym strzałem na dalszy słupek pokonał bramkarza. W bramce przez pierwsze 30 minut stał zawodnik z pola. Dwie kolejne bramki padły w końcówce. W 83. minucie Brońka wykorzystał sytuację jeden na jeden z gokiperem. w 90 minucie strzelec gola na o:2 precyzyjnie dośrodkował, a piłkę do siatki skierował Żmudka. Bramki mogli też zdobyć gospodarze, ale dwa razy Matla i raz Tobik nie wykorzystali dobrych sytuacji.
- Ciężko o punkty, jeśli ma się tak mocno osłabiony skład i popełnia się błędy przy bramkach - powiedział Sebastian Szewczyk, trener Przeciszovii Przeciszów.
- Przez cały mecz mieliśmy bardzo dużą przewagę, choć w końcówce "najedliśmy się strachu" przy sytuacjach rywali - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
Sobota 10 września Przeciszovia Przeciszów - Górnik Brzeszcze 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Sojka (15.), 0:2 Brońka (83.), 0:3 Żmudka (90.)
Składy:
Przeciszovia Przeciszów: Michałek (30. Kościelnik) - Niedziela, Mycyk, Szafraniec, Hutny - Migdałek, Kułas, Matla, Pawela - Bartuś (85. Kwadrans), Tobik. Trener: Sebastian Szewczyk.
Górnik Brzeszcze: Osiecki - Czul, Wanat, Wrona, Jędrusik - Sojka, Czerwik, Waluś, Michalik (70. Żmudka) - Widuch (90. Drabczyk), Senkowski (75. Brońka). Trener: Damian Odrobiński.
W Przeciszovii nie zagrało czterech podstawowych zawodników. Górnik miał w tym meczu przewagę. Goście zdobyli trzy bramki, wykorzystując przy nich błędy rywali.
W 15. minucie Sojka otrzymał prostopadłe pdanie od kolegi z zespołu i celnym strzałem na dalszy słupek pokonał bramkarza. W bramce przez pierwsze 30 minut stał zawodnik z pola. Dwie kolejne bramki padły w końcówce. W 83. minucie Brońka wykorzystał sytuację jeden na jeden z gokiperem. w 90 minucie strzelec gola na o:2 precyzyjnie dośrodkował, a piłkę do siatki skierował Żmudka. Bramki mogli też zdobyć gospodarze, ale dwa razy Matla i raz Tobik nie wykorzystali dobrych sytuacji.
- Ciężko o punkty, jeśli ma się tak mocno osłabiony skład i popełnia się błędy przy bramkach - powiedział Sebastian Szewczyk, trener Przeciszovii Przeciszów.
- Przez cały mecz mieliśmy bardzo dużą przewagę, choć w końcówce "najedliśmy się strachu" przy sytuacjach rywali - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
Sobota 10 września Przeciszovia Przeciszów - Górnik Brzeszcze 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Sojka (15.), 0:2 Brońka (83.), 0:3 Żmudka (90.)
Składy:
Przeciszovia Przeciszów: Michałek (30. Kościelnik) - Niedziela, Mycyk, Szafraniec, Hutny - Migdałek, Kułas, Matla, Pawela - Bartuś (85. Kwadrans), Tobik. Trener: Sebastian Szewczyk.
Górnik Brzeszcze: Osiecki - Czul, Wanat, Wrona, Jędrusik - Sojka, Czerwik, Waluś, Michalik (70. Żmudka) - Widuch (90. Drabczyk), Senkowski (75. Brońka). Trener: Damian Odrobiński.