Reklama
29 kwietnia 2026, środa
Zostawił samochód z kluczykiem w stacyjce
- Paweł Wodniak
- 12 października 2016
- 16:44
Reklama
Młody mężczyzna dostrzegł na jednej z ulic Oświęcimia samochód z kluczykami w stacyjce. W pojeździe nie było nikogo. Postanowił zareagować.
24-letni mieszkaniec miasta szedł ulicą Gałczyńskiego. W zaparkowanym volkswagenie passacie zobaczył kluczyk, tkwiący w stacyjce. Ani w środku, ani w pobliżu samochodu nie było właściciela.
Oświęcimianin zadzwonił po policję. Po chwili we wskazane miejsce przyjechał patrol. Funkcjonariusze na podstawie numerów rejestracyjnych ustalili adres właściciela i poszli do niego.
Mężczyzna był w domu. Okazało się, że po zaparkowaniu samochodu zajął się dzieckiem, które wysadzał z samochodu. Wówczas zapomniał o kluczykach i zamknięciu passata.
- Za właściwa reakcję dziękujemy mieszkańcowi Oświęcimia, który bezinteresownie ochronił mienie innej osoby - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
24-letni mieszkaniec miasta szedł ulicą Gałczyńskiego. W zaparkowanym volkswagenie passacie zobaczył kluczyk, tkwiący w stacyjce. Ani w środku, ani w pobliżu samochodu nie było właściciela.
Oświęcimianin zadzwonił po policję. Po chwili we wskazane miejsce przyjechał patrol. Funkcjonariusze na podstawie numerów rejestracyjnych ustalili adres właściciela i poszli do niego.
Mężczyzna był w domu. Okazało się, że po zaparkowaniu samochodu zajął się dzieckiem, które wysadzał z samochodu. Wówczas zapomniał o kluczykach i zamknięciu passata.
- Za właściwa reakcję dziękujemy mieszkańcowi Oświęcimia, który bezinteresownie ochronił mienie innej osoby - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.