Reklama
29 października 2026, czwartek
Zatrzasnęła malutką córeczkę. Interweniowali strażacy
- Paweł Wodniak
- 13 czerwca 2017
- 16:48
Strażacy po drabinie weszli na wysokość pierwszego piętra, by przez okno wejść do mieszkania. W środku znajdowała się 14-miesięczna dziewczynka.
A wszystko przez pranie. Matka dziecka wyszła z mieszkania budynku na osiedlu Zasole, by powiesić pranie. Gdy wróciła, nie była w stanie otworzyć drzwi. Były zatrzaśnięte, a kobieta nie miała przy sobie klucza. Wewnątrz sama pozostała dziewczynka, która zaledwie dwa miesiące temu skończyła roczek.
Roztrzęsiona matka zadzwoniła po służby ratunkowe. Na miejscu pojawili się po chwili strażacy i policjanci. Szczęśliwie się złożyło, że okno było otwarte, więc ci pierwsi weszli do mieszkania na pierwszym piętrze po drabinie. Następnie otworzyli drzwi od środka. Pomiędzy matką a córką nie było już żadnej przeszkody.
A wszystko przez pranie. Matka dziecka wyszła z mieszkania budynku na osiedlu Zasole, by powiesić pranie. Gdy wróciła, nie była w stanie otworzyć drzwi. Były zatrzaśnięte, a kobieta nie miała przy sobie klucza. Wewnątrz sama pozostała dziewczynka, która zaledwie dwa miesiące temu skończyła roczek.
Roztrzęsiona matka zadzwoniła po służby ratunkowe. Na miejscu pojawili się po chwili strażacy i policjanci. Szczęśliwie się złożyło, że okno było otwarte, więc ci pierwsi weszli do mieszkania na pierwszym piętrze po drabinie. Następnie otworzyli drzwi od środka. Pomiędzy matką a córką nie było już żadnej przeszkody.