• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Zaatakował ratownika medycznego

Reklama

Karę ośmiu miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania 40 godzin pracy społecznej w miesiącu zaproponowała Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu dla oskarżonego o napaść na ratownika medycznego. Podsądny dobrowolnie poddał się karze.

Pod koniec ubiegłego roku pogotowie ratunkowe otrzymało zgłoszenie do pacjentki, mieszkającej na osiedlu Pileckiego w Oświęcimiu. Zespół ratownictwa medycznego pojechał pod wskazany przez dyspozytora adres i przystąpił do działania.

Podjęte przez ratowników czynności nie przypadły do gustu kompletnie pijanemu mężowi pacjentki. Ponad 40-letni mężczyzna przed około 20 laty był sanitariuszem w pogotowiu ratunkowym i próbował wydawać ratownikom polecenia.

Pobudzony alkoholem oświęcimianin wyzywał i znieważał ekipę ambulansu. Nagle przystąpił do rękoczynów i zaatakował jednego z ratowników, powodując u niego uraz kręgosłupa.

Ratownicy wezwali policjantów, którzy zajęli się napastnikiem i wszczęli dochodzenie przeciwko niemu. Mężczyzna usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariusza publicznego, próby zmuszenia go groźbą do określonego zachowania i naruszenia nietykalności cielesnej oraz spowodowania rozstroju zdrowia.

Oskarżony dobrowolnie poddał się karze, dlatego prokurator prowadząca sprawę wystąpiła do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu z wnioskiem o wydanie wyroku bez przeprowadzania rozprawy.