Reklama
23 kwietnia 2026, czwartek
Wyszedł z więzienia i znów trafi przed sąd
- Paweł Wodniak
- 20 kwietnia 2016
- 08:11
Reklama
34-letniego mężczyznę zatrzymali policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach. Wiele wskazuje na to, że brzeszczanin wkrótce będzie musiał wrócić do więzienia, skąd dopiero co wyszedł.
Funkcjonariusze podczas czynności służbowych ustalili, że były więzień wtargnął do mieszkania swojej matki wbrew jej woli. Tym samym złamał zakaz zbliżania się do kobiety na odległość mniejszą niż 50 metrów.
Zakaz wydał w 2014 roku Sąd Rejonowy w Oświęcimiu, kiedy skazał jednocześnie 34-latka na karę więzienia za znęcanie się nad 68-letnią matką. Karę mężczyzna odbył, ale zakaz obowiązuje go jeszcze przez trzy lata. Za jego złamanie grozi mu kara do trzech lat więzienia.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do celi w Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Jednak w trakcie zatrzymania brzeszczanin znieważał funkcjonariuszy i naruszył ich nietykalność osobistą. Za ten czyn mężczyźnie grożą kolejne trzy lata pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze podczas czynności służbowych ustalili, że były więzień wtargnął do mieszkania swojej matki wbrew jej woli. Tym samym złamał zakaz zbliżania się do kobiety na odległość mniejszą niż 50 metrów.
Zakaz wydał w 2014 roku Sąd Rejonowy w Oświęcimiu, kiedy skazał jednocześnie 34-latka na karę więzienia za znęcanie się nad 68-letnią matką. Karę mężczyzna odbył, ale zakaz obowiązuje go jeszcze przez trzy lata. Za jego złamanie grozi mu kara do trzech lat więzienia.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do celi w Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Jednak w trakcie zatrzymania brzeszczanin znieważał funkcjonariuszy i naruszył ich nietykalność osobistą. Za ten czyn mężczyźnie grożą kolejne trzy lata pozbawienia wolności.