• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Sąd ją szukał, a ona balowała

Reklama

32-latka prosto z imprezy alkoholowej trafiła do zakładu karnego. Uniknęłaby tego, gdyby uczestnicy nie zachowywali się zbyt głośno.

W jednym z blokowisk grupa znajomych spotkała się na suto zakrapianej imprezie. Im szybciej alkohol znikał z butelek, tym głośniej robiło się w mieszkaniu. W końcu doszło do awantury.

Ponieważ była czwarta rano i sąsiedzi nie mogli spać, jeden z nich zadzwonił po policję. Patrol po chwili był na miejscu i przystąpił do interwencji. Policjanci wylegitymowali uczestników libacji. Okazało się, że jednym z nich jest 32-letnia mieszkanka Brzeszcz, którą poszukuje sąd.

Mundurowi zabrali kobietę ze sobą do komisariatu. Następnie, zgodnie z orzeczeniem Temidy, przewieźli ją do zakładu karnego.