Reklama
7 czerwca 2026, niedziela
Pobił żonę w ósmym miesiącu zagrożonej ciąży
- Paweł Wodniak
- 9 marca 2016
- 11:25
Reklama
36-letni mieszkaniec Piotrowic od 2014 roku znęcał się nad swoją żoną. Ostatni raz pobił ją w niedzielę. Kobieta jest w ósmym miesiącu ciąży, którą lekarze określają jako zagrożoną. Pobita trafiła do szpitala, a agresor do aresztu.
Trzy dni temu mężczyzna wypił w swoim domu dużo alkoholu. Zresztą nie po raz pierwszy. W stanie upojenia alkoholowego zamierzał prowadzić samochód. Żona nie chciała do tego dopuścić. Mężczyzna wszczął awanturę. W jej trakcie kilkanaście razy uderzył pięścią w twarz 30-latkę, będącą w wysokiej ciąży. Próbował ją też przyduszać.
- Kobiecie udało się zadzwonić do członka rodziny, a ten powiadomił policję - mówi Mariusz Słomka, zastępca p.o. prokuratora rejonowego w Oświęcimiu.
Do Piotrowic przyjechali policjanci z Komisariatu Policji w Zatorze. Zatrzymali mężczyznę, w którego organizmie stwierdzili prawie trzy promile alkoholu. Zajęli się kobietą, do której wezwali pogotowie ratunkowe. Ratownicy medyczni przewieźli pobitą żonę bandyty do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, gdzie pozostała na leczeniu.
Napastnik trafił do celi w Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Funkcjonariusze czekali, aż wytrzeźwieje, by z nim porozmawiać i przedstawić zarzuty. A to z powodu upojenia alkoholowego musiało potrwać.
W międzyczasie zatorscy śledczy ustalili, że mężczyzna znęcał się nad żoną fizycznie i psychicznie od 2014 roku. Bił ją, wyzywał, groził śmiercią. Dlatego też Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 36-latka.
Dowody były na tyle mocne, że sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Do miejsca odosobnienia piotrowiczanin trafił we wtorek po południu. Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat więzienia.
Trzy dni temu mężczyzna wypił w swoim domu dużo alkoholu. Zresztą nie po raz pierwszy. W stanie upojenia alkoholowego zamierzał prowadzić samochód. Żona nie chciała do tego dopuścić. Mężczyzna wszczął awanturę. W jej trakcie kilkanaście razy uderzył pięścią w twarz 30-latkę, będącą w wysokiej ciąży. Próbował ją też przyduszać.
- Kobiecie udało się zadzwonić do członka rodziny, a ten powiadomił policję - mówi Mariusz Słomka, zastępca p.o. prokuratora rejonowego w Oświęcimiu.
Do Piotrowic przyjechali policjanci z Komisariatu Policji w Zatorze. Zatrzymali mężczyznę, w którego organizmie stwierdzili prawie trzy promile alkoholu. Zajęli się kobietą, do której wezwali pogotowie ratunkowe. Ratownicy medyczni przewieźli pobitą żonę bandyty do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, gdzie pozostała na leczeniu.
Napastnik trafił do celi w Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Funkcjonariusze czekali, aż wytrzeźwieje, by z nim porozmawiać i przedstawić zarzuty. A to z powodu upojenia alkoholowego musiało potrwać.
W międzyczasie zatorscy śledczy ustalili, że mężczyzna znęcał się nad żoną fizycznie i psychicznie od 2014 roku. Bił ją, wyzywał, groził śmiercią. Dlatego też Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 36-latka.
Dowody były na tyle mocne, że sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Do miejsca odosobnienia piotrowiczanin trafił we wtorek po południu. Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat więzienia.