• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Piraci na motorach uciekali przed policją

Reklama

Zignorowali znaki drogowe i uciekali przed policją. Wyprzedzali na przejściach i przekraczali dozwoloną prędkość. Ponadto nie mieli praw jazdy. Dwaj motocykliści staną przed sądem.

Policjanci z drogówki na ulicy Dąbrowskiego w Oświęcimiu wypatrzyli dwóch kierowców motocykli, zupełnie nie pasujących do Gentelmen’s Club Oświęcim, będących elitą motocyklową tej części Małopolski. Dwójka omijała samochody, nie stosując się do znaków nakazujących konkretny kierunek jazdy. Mundurowi pojechali za nimi i dali sygnały do zatrzymania się.

Jednak cykliści przyspieszyli i zaczęli uciekać. Wyprzedzali na przejściu dla pieszych, omijali samochody, które zatrzymywały się, by przepuścić radiowóz na sygnałach. Po krótkim pościgu policjanci odpuścili ze względu na duży ruch i kwestię bezpieczeństwa.

Znając numery rejestracyjne yamahy i hondy mundurowi ustalili adresy właścicieli motorów. Pojechali do Przeciszowa, gdzie na jednej z posesji dostrzegli poszukiwane maszyny z jeszcze ciepłymi silnikami. Byli tam też posiadacze motocykli 30 i 37-letni mieszkańcy Przeciszowa. Obaj, za kumulację wykroczeń, mogliby dostać po 30 punktów karnych i mandaty opiewające na kilka tysięcy złotych każdy.

Okazało się jednak, że przeciszowianie szaleli na drogach, nie mając prawa jazdy na motocykle. Dlatego też policjanci zdecydowali, że skierują wniosek o ukaranie piratów drogowych do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.