Reklama
14 maja 2026, czwartek
Kierowcy jeżdżą na pamięć. Korki sięgają Bobrka
- Paweł Wodniak
- 20 października 2015
- 13:34
Reklama
Wjazd do Oświęcimia od strony Libiąża i Bierunia jest mocno utrudniony. A to za sprawą wprowadzonej we wtorek zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Konarskiego i Nideckiego, gdzie trwa budowa ronda.
- Jechałam z Oświęcimia do Chełmka. Skręcałam w Bobrku w stronę Gorzowa, a końca korka nie było widać - tak spore utrudnienia na drodze wojewódzkiej nr 933 w Bobrku i Broszkowicach opisuje nasza Czytelniczka. Nieco lepiej sytuacja przedstawia się na drodze krajowej nr 44 w Babicach.
Od rana, kiedy to drogowcy zamknęli na około miesiąc newralgiczne skrzyżowanie, w okolicy ronda Niwa operują funkcjonariusze drogówki.
- Policjanci z wydziału ruchu drogowego już kilkakrotnie interweniowali dziś, aby ułatwić kierowcom przejazd przez Oświęcim. Zauważyli, że wielu kierowców jadących od strony Chrzanowa, wbrew nowemu oznakowaniu, skręca w ulicę Nideckiego - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Ci, którzy jeżdżą na pamięć, dojeżdżają do liceum Konarskiego, zawracają i usiłują wrócić na ulicę Konopnickiej.
- Podobnie postępują niektórzy kierowcy samochodów ciężarowych, którzy wbrew nowemu oznakowaniu o objazdach dla samochodów ciężarowych z ronda Niwa wjeżdżają w ulicę Konarskiego - dodaje Jurecka. Tirowcy muszą zawracać na rondzie, co przyczynia się do powstawania korków.
Policjanci, za drogowcami budującymi rondo, powtarzają informację o wprowadzonym trzecim etapie zmiany organizacji ruchu, o którym pisaliśmy TUTAJ.
- Aby zminimalizować utrudnienia zorganizowano jednokierunkowy ruch ulicą Konarskiego na odcinku od ulicy Nideckiego do ronda Niwa dla samochodów osobowych, jadących od strony centrum miasta. Natomiast od Niwy do centrum ruch prowadzony jest ulicami: Powstańców Śląskich, Wyzwolenia, Kolbego i Legionów - przypomina Małgorzata Jurecka.
Jednocześnie apeluje do kierowców o stosowanie się do obowiązującego oznakowania i, jeśli to tylko możliwe, o rozważenie skorzystania z tras alternatywnych.
- To z pewnością pozwoli uniknąć nieplanowanego postoju - kończy policjantka.
- Jechałam z Oświęcimia do Chełmka. Skręcałam w Bobrku w stronę Gorzowa, a końca korka nie było widać - tak spore utrudnienia na drodze wojewódzkiej nr 933 w Bobrku i Broszkowicach opisuje nasza Czytelniczka. Nieco lepiej sytuacja przedstawia się na drodze krajowej nr 44 w Babicach.
Od rana, kiedy to drogowcy zamknęli na około miesiąc newralgiczne skrzyżowanie, w okolicy ronda Niwa operują funkcjonariusze drogówki.
- Policjanci z wydziału ruchu drogowego już kilkakrotnie interweniowali dziś, aby ułatwić kierowcom przejazd przez Oświęcim. Zauważyli, że wielu kierowców jadących od strony Chrzanowa, wbrew nowemu oznakowaniu, skręca w ulicę Nideckiego - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Ci, którzy jeżdżą na pamięć, dojeżdżają do liceum Konarskiego, zawracają i usiłują wrócić na ulicę Konopnickiej.
- Podobnie postępują niektórzy kierowcy samochodów ciężarowych, którzy wbrew nowemu oznakowaniu o objazdach dla samochodów ciężarowych z ronda Niwa wjeżdżają w ulicę Konarskiego - dodaje Jurecka. Tirowcy muszą zawracać na rondzie, co przyczynia się do powstawania korków.
Policjanci, za drogowcami budującymi rondo, powtarzają informację o wprowadzonym trzecim etapie zmiany organizacji ruchu, o którym pisaliśmy TUTAJ.
- Aby zminimalizować utrudnienia zorganizowano jednokierunkowy ruch ulicą Konarskiego na odcinku od ulicy Nideckiego do ronda Niwa dla samochodów osobowych, jadących od strony centrum miasta. Natomiast od Niwy do centrum ruch prowadzony jest ulicami: Powstańców Śląskich, Wyzwolenia, Kolbego i Legionów - przypomina Małgorzata Jurecka.
Jednocześnie apeluje do kierowców o stosowanie się do obowiązującego oznakowania i, jeśli to tylko możliwe, o rozważenie skorzystania z tras alternatywnych.
- To z pewnością pozwoli uniknąć nieplanowanego postoju - kończy policjantka.