Reklama
6 czerwca 2026, sobota
Dachowanie z promilami i bez prawa jazdy
- Paweł Wodniak
- 4 lutego 2016
- 17:26
Reklama
Dwa promile alkoholu miał 35-letni kierowca chryslera, który spowodował wypadek drogowy w Malcu. Mężczyzna zrobił krzywdę na szczęście tylko sobie. Ze złamaniem i potłuczeniami trafił do szpitala.
35-latek, który jechał sam, na łuku drogi stracił panowanie nad kierownicą, zjechał z drogi i dachując wylądował w rowie.
Ratownicy medyczni zabrali rannego kierowcę do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu. Stwierdzono u niego złamanie obojczyka i stan poważnej nietrzeźwości. Badanie wykazało 1,99 promil alkoholu w jego organizmie.
Miejsce wypadku zabezpieczali strażacy zawodowi i ochotnicy oraz policjanci, którzy ustalili, że sprawca zdarzenia stracił juz prawo jazdy i także dlatego nie powinien wsiadać za kierownicę.
35-letniemu mężczyźnie grozi kara do 4,5 lat więzienia.
35-latek, który jechał sam, na łuku drogi stracił panowanie nad kierownicą, zjechał z drogi i dachując wylądował w rowie.
Ratownicy medyczni zabrali rannego kierowcę do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu. Stwierdzono u niego złamanie obojczyka i stan poważnej nietrzeźwości. Badanie wykazało 1,99 promil alkoholu w jego organizmie.
Miejsce wypadku zabezpieczali strażacy zawodowi i ochotnicy oraz policjanci, którzy ustalili, że sprawca zdarzenia stracił juz prawo jazdy i także dlatego nie powinien wsiadać za kierownicę.
35-letniemu mężczyźnie grozi kara do 4,5 lat więzienia.