• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Czarne chmury nad Budowlanką?

Reklama

Powstała grupa inicjatywna, która chce zmian w Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej Budowlanka w Oświęcimiu. Członkowie grupy kolportują ulotki, które mają trafić do wszystkich członków spółdzielni. W ulotce piszą o nieprawidłowościach i uchybieniach, do których, ich zdaniem, dochodzi w Budowlance. Większość dotyczy kwestii finansowych. Spółdzielcy, występują przeciwko obecnym władzom spółdzielni i obowiązujących w niej procedurom. - Jako członkowie spółdzielni płacimy dużo za dużo. Proponujemy konkretne zmiany i oszczędności, które pozwolą na duże oszczędności w comiesięcznych opłatach - mówi Zbigniew Wrona, lider grupy inicjatywnej. Oświęcimianie wyliczają konkretne oszczędności, które można pozyskać obniżając wysokie pensje członków zarządu, diety dla rady nadzorczej i likwidując zbędne etaty. - W spółdzielni zatrudnionych jest 79 osób, w tym 29 na stanowiskach umysłowych. Inni zarządcy w Oświęcimiu zatrudniają od siedmiu do 15 osób - czytamy w ulotce. Spółdzielcy z grupy inicjatywnej nie tylko krytykują spółdzielnię i wysuwają roszczenia w stosunku do jej władz, ale, przede wszystkim, proponują konkretne rozwiązanie. Przygotowali nowy statut Budowlanki, który publikujemy TUTAJ. - Dzięki przyjęciu nowego statutu to spółdzielcy będą decydować o wielu sprawach, na które dzisiaj ma wpływ zaledwie kilka osób - dodaje Wrona. Jednocześnie odpiera zarzuty, że rozpoczął działania, by przejąć fotel prezesa spółdzielni. - Według przygotowanego przez nas statutu nie spełniam kryteriów kandydata na stanowisko prezesa - zapewnia Zbigniew Wrona. Fakty Oświęcim chciały w poniedziałek przekazać spółdzielni e-mail z pytaniami, dotyczącymi obaw i zarzutów spółdzielców. Niestety, okazało się to niemożliwe. Spółdzielnia ustami swojego pracownika poinformowała, że pytania można zadać wyłącznie na piśmie wysłanym pocztą lub złożonym osobiście. Rozmowa telefoniczna ze spółdzielnią była na tyle ciekawa, że zrelacjonuję ją wkrótce w felietonie. Ulotkowa akcja informacyjna ma związek ze zbliżającymi się terminami Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni, które odbędzie się w pięciu częściach od 4 maja do 10 maja. - Jest nas 4.622 członków spółdzielni mających prawo głosu. Średnio, na Walne Zgromadzenia przychodzi około 120 osób, z czego 90 to pracownicy i ich rodziny. To właśnie oni, wykorzystując Twoją nieobecność, decydują o statucie, o swoich profitach, wysokich wynagrodzeniach, premiach, odprawach i innych przywilejach za które płacisz Ty - czytamy w ulotce. - Możesz to zmienić swoim głosem. Przyjdź na Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni w maju, zagłosuj i zmień statut. Sam wybierz zarząd, któremu płacisz. Wprowadź powyższe postulaty i płać mniej za swoje mieszkanie - apeluje grupa inicjatywna.