• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Co jest ważniejsze, dziecko czy „stołek”? - LIST OTWARTY

Reklama

Bartek Łęcki ma 10 lat i jest niepełnosprawny. Mama znalazła dla niego dzienny ośrodek rewalidacyjno-wychowawczy. Jednak gmina Brzeszcze nie chce zapewnić transportu do tego ośrodka. List otwarty w tej sprawie napisał miejscowy społecznik Rafał Andreas.

O trudnej sytuacji Bartka i walce jego mamy z bezdusznością urzędników powstał program interwencyjny Uwaga TVN. Można go obejrzeć TUTAJ.

Fakty Oświęcim 17 października wysłały w sprawie chorego 10-latka e-mail do brzeszczańskiego magistratu. Zadaliśmy burmistrz jeszcze dwa inne pytania. Do dzisiaj na żadne z nich nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Ponieważ sytuacja nadal jest nierozwiązana, Rafał Andreas, społecznik i lider projektu „Poduszka dla maluszka” wystosował list otwarty do Cecylii Ślusarczyk, burmistrz Brzeszcz i Anny Rusin, kierującej gminna edukacją.

List publikujemy zachowując oryginalną pisownię:

Cecylia Ślusarczyk
Burmistrz Brzeszcz
Urząd Gminy w Brzeszczach
32-620 Brzeszcze
ul. Kościelna 4

Anna Rusin
Naczelnik Wydziału Edukacji
i Spraw Społecznych
w Brzeszczach
Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych
32-620 Brzeszcze
ul. Kosynierów 20

Szanowna Pani Burmistrz, Szanowna Pani Naczelnik, dlaczego?

Kolejny raz oglądam materiał programu „Uwaga!” telewizji TVN o niepełnosprawnym 10-letnim Bartku i nadal nie dochodzi do mnie, jak można tak traktować drugiego człowieka. Czuje gorycz i oburzenie zachowaniem i podejściem do drugiego człowieka przez reprezentującego mnie Burmistrza i Naczelnika wydziału edukacji.

Pani Burmistrz Solidarność z lat 80 znam tylko z książek i opowieści, ale Pani w 1989 roku współorganizowała Komitet Obywatelski „Solidarność” w Brzeszczach. Walczyła Pani o demokrację i człowieka- Polaka, który przez wiele lat był poniżany i traktowany jak podmiot (za co szacunek). Co się stało od 89’? Dlaczego pod Pani rządami człowiek zaczął przegrywać z papierem? Dlaczego wracamy do czasów, w których to urzędnik jest najważniejszy, a obywatel to podmiot, który ma się go słuchać? Czy o taką demokrację Pani walczyła? O taką wolną Polskę?

Pani program wyborczy z przed dwóch lat głosił piękne hasło "jawność, kompetencje i skuteczność". Po dwóch latach chciałbym się dowiedzieć, jakie to miały być kompetencje Pani zdaniem? Kompetencje do sądzenia się z niepełnosprawnym dzieckiem? Kompetencje do decydowaniu o zdrowiu dziecka? A może to tylko miały być kompetencje do wynajmowania prawnika dla opracowania odmowy pomocy dla dziecka i jego mamy?

Pani Naczelnik, jakie są Pani kompetencje w zarządzaniu działem edukacji? Jakie są Pani obowiązki wynikające z zawartej między Panią, a urzędem umowy na tym stanowisku? Czym powinna kierować się osoba odpowiedzialna za edukacje i rozwój naszych małych rodaków? Czy Pani obowiązkiem nie jest czasem dbanie o kształcenie, wychowanie i sprawowaniem opieki nad dziećmi z naszej gminy?

Szef sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gminie Brzeszcze - Pani Anna Rusin. Duma rozpiera? Jest Pani szczęśliwa? Czy osoba z zaufaniem od tak wielkiej organizacji, która prócz zakupu sprzętu medycznego wspiera i dba o osoby niepełnosprawne powinna zamrażać serce i „zmuszać” dziecko z niepełnosprawnością do stawiania się w sądzie, by walczyć o swoje prawa? Czy aby na pewno, rozumie Pani misję Fundacji, którą od dwóch lat pani reprezentuje? Osobiście wątpię.

Od kilkunastu lat działam, jako wolontariusz zarówno na szczeblu regionalnym jak i ponad regionalnym. Obecnie koordynuje ogólnopolską akcję „Poduszka dla Maluszka”, której celem jest przekazywanie darów mikołajkowych dla dzieci z dwóch zaprzyjaźnionych szpitali. Jestem mieszkańcem Gminy Brzeszcze. Jestem Polakiem. Jestem człowiekiem. Mam serce, którym się w życiu kieruje. Pani Cecylio, Pani Anno, czym Panie kierują się w życiu prywatnym i zawodowym? Co dla Pań jest ważniejsze, dziecko czy „stołek”?
CZY NIE UWAŻAJĄ PANIE, ŻE SIŁĄ WŁADZY DEMOKRATYCZNEJ JEST WALKA O JEDNOSTKĘ?

Rafał Andreas