Na zawsze pozostaną z nami jej słowa, które powtarzała na spotkaniach z młodzieżą, słowa jej ojca: „Ważne jest, jakim jesteś człowiekiem, a nie jakiej narodowości.”
Do których dodawała: „Moje doświadczenia tego nie zmieniły.”
Dziękujemy, Pani Anno za siłę, mądrość i świadectwo a przede wszystkim pogodę ducha i wiarę w dobro drugiego człowieka. Było to wyjątkowe zważywszy na Pani wojenne losy.
Anna Szałaśna urodziła się 31 października 1926 roku w Chryplinie koło Lwowa. W czasie wojny straciła nogę po ostrzale pociągu.
W 1943 roku została aresztowana przez gestapo za list do brata, w którym napisała: „Moment wyzwolenia jest bliski”.
Trafiła do Auschwitz II-Birkenau (nr obozowy 47628), a później do Ravensbrück, skąd w 1945 roku została ewakuowana do Szwecji w akcji Czerwonego Krzyża.
Po wojnie ukończyła muzykologię, pracowała w Instytucie Sztuki PAN i zajmowała się badaniem folkloru muzycznego. Mimo wojennych doświadczeń, zachowała niezwykły spokój i wiarę w człowieka.
Mieszkała w Warszawie.