Reklama
19 czerwca 2026, piątek
Sprawczyni wypadku w Bobrku zgłosiła się na policję
- Jola Wodniak
- Na sygnale
- 5 kwietnia 2025
- 18:06
Reklama
W Bobrku doszło do wypadku z udziałem motocyklistki. Sprawczyni odjechała z miejsca zdarzenia. Następnego dnia sama zgłosiła się na komisariat.
W sobotę 5 kwietnia 58-letnia mieszkanka powiatu chrzanowskiego przyszła na komisariat policji w Chełmku. Przyznała, że to ona kierowała hondą civic, która brała udział w wypadku drogowym na ulicy Krakowskiej w Bobrku. Policjanci przesłuchali kobietę i przeprowadzili oględziny jej pojazdu.
Do zderzenia doszło dzień wcześniej, 4 kwietnia wieczorem, na drodze wojewódzkiej nr 933. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Policjanci ustalili, że 45-letnia mieszkanka Chełmka, jadąc motocyklem marki Suzuki, uderzyła w hondę civic.
„Kierująca hondą wyprzedziła parę motocyklistów, a następnie nagle skręciła w prawo. Właśnie wtedy doszło do zderzenia” – informuje aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Motocyklistka trafiła do szpitala
Po wypadku kierująca hondą najpierw się zatrzymała, ale po chwili odjechała z miejsca zdarzenia. Zespół ratownictwa medycznego udzielił motocyklistce pomocy i przewiózł ją do szpitala. Lekarze zdiagnozowali u niej uraz nogi oraz ogólne potłuczenia.
„Prowadzimy postępowanie, które pozwoli ustalić wszystkie szczegóły wypadku. Sprawdzamy, czy kierująca hondą wykonała nieprawidłowy manewr i dlaczego postanowiła odjechać z miejsca” – dodaje rzeczniczka KPP.
Policjanci przypominają, że za spowodowanie wypadku z lekkimi lub średnimi obrażeniami grozi do trzech lat więzienia. Ponieważ kobieta odjechała, sąd może zwiększyć wymiar kary do czterech i pół roku pozbawienia wolności.