Reklama
Znęcał się nad partnerką. Musiał opuścić dom
- Jola Wodniak
- Kęty, Na sygnale
- 21 stycznia 2026
- 12:00
50-latek z gminy Kęty usłyszał zarzut znęcania nad partnerką, musi opuścić dom, ma zakaz zbliżania i dozór policji.
Reklama
Spis treści
Policjanci z Komisariatu Policji w Kętach zatrzymali 50 letniego mieszkańca gminy, który od lat miał znęcać się psychicznie i fizycznie nad 25-letnią konkubiną. Po interwencji w domu jednorodzinnym mężczyzna usłyszał zarzuty, a prokurator i policjanci zastosowali wobec niego pakiet zakazów, który ma zapewnić kobiecie bezpieczeństwo.
Interwencja po zgłoszeniu awantury
Zgłoszenie o kolejnej awanturze w domu na terenie gminy Kęty trafiło na numer alarmowy 112 w niedzielne popołudnie. Na miejsce pojechał patrol. Funkcjonariusze zastali roztrzęsioną 25-latkę oraz jej nietrzeźwego partnera.
„Ustaliliśmy, że mężczyzna miał uderzyć partnerkę i od dłuższego czasu w domu dochodziło do awantur” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Policjanci zatrzymali 50 latka i przewieźli go do oświęcimskiej komendy. Badanie wykazało 1,8 promila alkoholu w organizmie.
Zarzut znęcania i nakaz natychmiastowego opuszczenia domu
Sprawę przejęli kryminalni. Z zebranych relacji i dowodów wynika, że przemoc w tym domu trwała od sześciu lat. Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania psychicznego i fizycznego nad partnerką.
Policjanci wydali wobec niego policyjny nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnego mieszkania, zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną. Jednocześnie zwrócili się do prokuratury o zastosowanie środków zapobiegawczych.
We wtorek prokurator podtrzymał te decyzje i dodatkowo objął 50-latka policyjnym dozorem. Oznacza to, że mężczyzna nie może wrócić do domu, musi regularnie stawiać się w komisariacie, a każdy kontakt z partnerką będzie złamaniem sądowych i prokuratorskich zakazów.
„Nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania mają przede wszystkim zatrzymać spiralę przemocy i dać osobie pokrzywdzonej poczucie bezpieczeństwa” - podkreśla rzeczniczka KPP w Oświęcimiu.
Niebieska Karta i pomoc dla pokrzywdzonej
Kobieta została objęta procedurą Niebieska Karta. Dzięki temu sytuacją rodziny zajmie się zespół interdyscyplinarny, w którym współpracują policjanci, pracownicy pomocy społecznej, psychologowie i prawnicy. Dzielnicowy będzie monitorował zachowanie podejrzanego i to, czy przestrzega on nałożonych zakazów.
Za znęcanie nad osobą najbliższą grozi kara do pięciu lat więzienia.
Przerwij przemoc domową
Policjanci przypominają, że żadna przemoc w domu nie jest „sprawą rodzinną”. Jeśli ktoś doświadcza agresji, upokarzania, gróźb czy bicia, ma prawo szukać pomocy.
„Jeżeli ktoś żyje w domu, w którym dominuje strach, powinien zgłosić się po pomoc, nie musi z tym zostawać sam” - zaznacza rzeczniczka KPP w Oświęcimiu.
Osoby pokrzywdzone mogą zawiadomić policję, prokuraturę, zgłosić się do ośrodka pomocy społecznej, powiatowego centrum pomocy rodzinie lub ośrodka interwencji kryzysowej. W nagłych sytuacjach trzeba dzwonić pod numer alarmowy 112.
Funkcjonariusze proszą też o reakcję świadków, którzy widzą lub słyszą przemoc za ścianą.