• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Zmiana czasu na letni, czyli śpimy godzinę krócej

W nocy przestawimy zegarki z godziny 2 na 3. Wchodzimy w czas letni i tracimy jedną godzinę snu.

Reklama

Spis treści

W nocy z soboty na niedzielę przestawimy zegarki z godziny 2 na 3. Oznacza to przejście na czas letni i krótszy sen tej nocy.

 

Zmiana czasu ma zapewnić więcej światła popołudniami. Dzięki temu łatwiej planować aktywności po pracy, takie jak sport czy wypoczynek.

 

Dlaczego zmieniamy czas

 

Dłuższe popołudnia sprzyjają codziennym aktywnościom i mogą poprawiać bezpieczeństwo na drogach. Więcej światła oznacza lepszą widoczność, a to przekłada się na mniejszą liczbę wypadków.

 

Z drugiej strony mniej światła rano utrudnia funkcjonowanie osobom pracującym na zewnątrz, na przykład w rolnictwie.

 

Ciekawostki związane ze zmianą czasu

 

Zmiana czasu potrafi zaskoczyć. Zdarza się, że bliźniaki urodzone kilka minut po sobie mają w dokumentach odwróconą kolejność godzin narodzin. Dzieje się tak przy przejściu z czasu letniego na zimowy, gdy cofamy zegary.

 

Podczas zmiany na czas letni sytuacja wygląda odwrotnie. Między godziną 2 a 3 w nocy nie istnieje żadna „oficjalna” godzina, dlatego w tym czasie nie odnotowuje się narodzin.

 

Gdy czas ma znaczenie

 

Historia pokazuje, że brak synchronizacji czasu może mieć poważne konsekwencje. W 1999 roku pomyłka związana ze zmianą czasu doprowadziła do przedwczesnej eksplozji ładunku na Zachodnim Brzegu, co udaremniło planowany zamach.

 

Nie wszędzie to takie proste

 

W Polsce zmiana czasu odbywa się jednocześnie w całym kraju. W przeszłości w Stanach Zjednoczonych różne regiony stosowały własne terminy, co powodowało chaos. Podczas jednej podróży pasażerowie musieli nawet kilkukrotnie przestawiać zegarki.

 

Zmiana czasu obowiązuje także na Antarktydzie. Tam jednak wynika z potrzeb logistycznych stacji badawczych, które dostosowują się do czasu krajów, z których otrzymują zaopatrzenie.

 

W najbliższą noc wystarczy pamiętać o jednym. Przestawiamy zegarki godzinę do przodu.