• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Zatwardzenie przy śniadaniu

Reklama

Ranek. Jem śniadanie przysłuchując się informacjom w telewizyjnym całodobowym programie informacyjnym. Kęs kanapki, partia rządząca to, a opozycja tamto, chlip herbatkę lub kawusię i znów kęs kanapki. Reklama kremu do rozjaśniania sromu i odbytu. Smacznego.

Granice w reklamie przesuwają się, niestety, coraz dalej. Reklamować można prawie wszystko. Bloki reklamowe w programach telewizyjnych czasami wyprowadzają z równowagi. Czasami odnoszę wrażenie, że program przewiduje ciąg reklam od czasu do czasu przerywany kolejnymi fragmentami filmu.

No cóż, taki mamy klimat, mógłby powiedzieć klasyk w spódnicy. Rynek rządzi się swoimi prawami. Ale dlaczego bez pomyślunku? Przecież nietrudno jest ustalić chociażby widełki czasowe, kiedy ludzie jedzą posiłki i nie puszczać reklam preparatów na grzybicę stóp lub pochwy.

Człowiek spieszy się rano ze śniadankiem, a z ekranu telewizora lub z radiowego głośnika mówią o sposobach na nietrzymanie moczu, upławy, halitozę czy świąd przed nocą poślubną.

Szczególną wartość zyskują przy posiłku reklamy leków przeciw zaparciom i gazom. Do kompletu należy dodać hemoroidy, prostatę i wszelkiej maści preparaty dla mężczyzn, po których konar z pewnością zapłonie. Ciekawe zresztą skąd twórcy reklam mają dane, z których wynika, jak dużo mężczyzn potrzebuje wsparcia w sypialni. Z naukowymi badaniami nie ma to raczej nic wspólnego. Przekonałem się o tym, gdy skończyłem „czterdziestkę”. Wówczas do mojej e-mialowej skrzynki spamowej zaczęły wpadać reklamy preparatów przedłużających erekcje i sposobów powiększania penisa.

Nie łudzę się, że reklam w mediach będzie coraz mniej. Media z reklam żyją. Ale przecież można potencjalnego klienta traktować jako osobę wrażliwą i inteligentną i, mając to na uwadze, tworzyć reklamy „nie dla idiotów”, a także starannie dobierać godziny ich publikacji.