Reklama
16 czerwca 2026, wtorek
Zatorzanka wygrywała, ale ostatecznie wysoko przegrała
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 8 października 2019
- 12:59
Reklama
Zatorzanka Zator wygrywała w Suchej Beskidzkiej z Babią Górą 1:0, ale ostatecznie przegrała 1:4.
W 15. minucie goście przeprowadzili ładną i składną akcję. Do wrzuconej przez kolegę z drużyny ze skrzydła piłki doszedł Żmuda i uderzył skutecznie głową.
Później gole zdobywali już tylko gospodarze. W 21. minucie jeden z zawodników Babiej Góry w bocznej strefie boiska wymanewrował przeciwnika i zagrał do Kmiecika, który skierował futbolówkę do pustej bramki. W 64. minucie strzelec gola na 1:1 wpisał się na listę strzelców drugi raz w tym spotkaniu. W 65. minucie zawodnicy Zatorzanki źle wybili piłkę. Wykorzystał to Stróżak, więc było 3:1. W 87. minucie wynik ustalił Janiczak, po prostopadłym podaniu Kmiecika.
,,W pierwszej połowie mecz był wyrównany. W drugiej przeważał przeciwnik'' - powiedział Marin Folga, trener Zatorzanki Zator.
Sobota 5 października Babia Góra Sucha Beskidzka - Zatorzanka Zator 4:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Żmuda (15.), 1:1 Kmiecik (21.), 2:1 Kmiecik (64.), 3:1 Stróżak (65.), 4:1 Janiczak (87.)
Składy:
Babia Góra Sucha Beskidzka: Loranc, K. Burliga (87. Gałuszka), Rzepka, Dyduch, P. Burliga, Talaga, Żaczek, Wójtowicz, Kmiecik (86. A. Żmuda), Janiczak, Stróżak.
Zatorzanka Zator: Lichański, Baluś, Balonek, Celej, Mika, Makuch, Pindel (72. Kluska), Kwiatkowski, Stanek, Żmuda, Stefaniak. Trener: Marcin Folga.