Reklama
26 maja 2026, wtorek
Zatorzanka wygrała 1:0, a mogła dużo wyżej
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 3 kwietnia 2017
- 00:29
Reklama
Zatorzanka wygrała w Łękach z Sołą 1:0.
Zatorzanka wygrała 1:0. W 25. minucie Pindel prostopadle zagrał piłkę do Stanka, a ten pokonał bramkarza strzałem na bliższy róg.
Zawodnicy klubu z Zatora mogli zdobyć jeszcze kilka bramek. Po strzałach Stefaniaka piłka odbiła się od słupka i poprzeczki. Bliski szczęścia był Michałek. Futbolówka po jego uderzeniu zamiast wpaść do siatki zatrzymała się na słupku. Ten zawodnik nie wykorzystał również sytuacji jeden na jeden z Danielem Dusikiem.
- W pierwszej połowie nasz rywal miał mnóstwo sytuacji strzeleckich i był zdecydowanie lepszy. W naszych poczynaniach było sporo chaosu i niezdecydowania. W drugiej połowie poprawiliśmy grę, ale Zatorzanka nadal radziła sobie lepiej od nas - powiedział Krzysztof Zarzycki, grający trener Soły Łęki.
- Byliśmy zdecydowanie lepsi. Wygraliśmy skromnie, ale gdybyśmy byli skuteczniejsi, to wynik byłby bardziej okazały - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
Sobota 1 kwietnia Soła Łęki - Zatorzanka Zator 0:1 (0:1)
Bramka: Stanek (25.)
Składy:
Soła Łęki: Daniel Dusik, Damian Dusik (żółta), Pawlusiak, Handzlik (46. Adamczyk), Grunwald, Zygmunt (żółta), Kobylański (żółta, 70. Lekki), Zarzycki, Jawor (46. Kramarczyk), Matejko,Karnas. Trener: Krzysztof Zarzycki.
Zatorzanka Zator: Flejtuch, Mika (67. Żak), Baluś, Skrobacz, Wolanin (żółta, 88. Czapiewski), Leszczyński, Makuch (żółta), Pindel (65. Kwiatkowski), Stanek, Michałek (60. Ottawa), Stefaniak. Trener: Marcin Folga.
Zatorzanka wygrała 1:0. W 25. minucie Pindel prostopadle zagrał piłkę do Stanka, a ten pokonał bramkarza strzałem na bliższy róg.
Zawodnicy klubu z Zatora mogli zdobyć jeszcze kilka bramek. Po strzałach Stefaniaka piłka odbiła się od słupka i poprzeczki. Bliski szczęścia był Michałek. Futbolówka po jego uderzeniu zamiast wpaść do siatki zatrzymała się na słupku. Ten zawodnik nie wykorzystał również sytuacji jeden na jeden z Danielem Dusikiem.
- W pierwszej połowie nasz rywal miał mnóstwo sytuacji strzeleckich i był zdecydowanie lepszy. W naszych poczynaniach było sporo chaosu i niezdecydowania. W drugiej połowie poprawiliśmy grę, ale Zatorzanka nadal radziła sobie lepiej od nas - powiedział Krzysztof Zarzycki, grający trener Soły Łęki.
- Byliśmy zdecydowanie lepsi. Wygraliśmy skromnie, ale gdybyśmy byli skuteczniejsi, to wynik byłby bardziej okazały - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
Sobota 1 kwietnia Soła Łęki - Zatorzanka Zator 0:1 (0:1)
Bramka: Stanek (25.)
Składy:
Soła Łęki: Daniel Dusik, Damian Dusik (żółta), Pawlusiak, Handzlik (46. Adamczyk), Grunwald, Zygmunt (żółta), Kobylański (żółta, 70. Lekki), Zarzycki, Jawor (46. Kramarczyk), Matejko,Karnas. Trener: Krzysztof Zarzycki.
Zatorzanka Zator: Flejtuch, Mika (67. Żak), Baluś, Skrobacz, Wolanin (żółta, 88. Czapiewski), Leszczyński, Makuch (żółta), Pindel (65. Kwiatkowski), Stanek, Michałek (60. Ottawa), Stefaniak. Trener: Marcin Folga.