Reklama
27 maja 2026, środa
Zatorzanka nadal bez porażki
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 27 kwietnia 2017
- 10:17
Reklama
Zatorzanka Zator wygrała na wyjeździe z Zaborzanką Zaborze 2:0.
W 30. minucie precyzyjnie rzut wolny wykonał Kwiatkowski. Piłkarz skierował piłkę w "samo okienko" strzałem z 20 metrów. W 71. minucie Stefaniak wykorzystał dobre dośrodkowanie z prawego skrzydła Stanka i ustalił wynik spotkania.
- Trochę zdziwiłem się przy pierwszej bramce Zatorzanki. Sądziłem, że to nasz zawodnik był faulowany a nie odwrotnie. To było jedyne zagrożenie bramkowe rywala w pierwszej połowie. W drugiej połowie przeciwnik "prowadził grę". My szukaliśmy szans w kontrach. Mieliśmy mocno osłabiony skład. Walczyliśmy na tyle, na ile mogliśmy. Zatorzanka wygrała zasłużenie - powiedział Rafał Przybyła, trener Zaborzanki Zaborze.
- W pierwszej połowie przeważaliśmy, ale nie mieliśmy zbyt wielu sytuacji bramkowych. w drugiej było lepiej i mogliśmy wygrać wyżej - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
Sobota 22 kwietnia Zaborzanka Zaborze - Zatorzanka Zator 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Kwiatkowski (30.), 0:2 Stefaniak (71.)
Składy:
Zaborzanka Zaborze: Sroka, Jęczała, Gajewski, Herma, Malinkiewicz (77. czerwona za dwie żółte), Kleczkowski, Katerla, Łach, Węgrzyn (60. Grubka), Semik (80. Welber), Gaj. Trener: Rafał Przybyła.
Zatorzanka Zator: Flejtuch, Pindel, Skrobacz, Baluś, Mika, Leszczyński, Makuch (71. Żak), Kwiatkowski, Stanek (83. Czapiewski), Michałek (71. Ottawa), Stefaniak (78. Kozieł). Trener: Marcin Folga.
W 30. minucie precyzyjnie rzut wolny wykonał Kwiatkowski. Piłkarz skierował piłkę w "samo okienko" strzałem z 20 metrów. W 71. minucie Stefaniak wykorzystał dobre dośrodkowanie z prawego skrzydła Stanka i ustalił wynik spotkania.
- Trochę zdziwiłem się przy pierwszej bramce Zatorzanki. Sądziłem, że to nasz zawodnik był faulowany a nie odwrotnie. To było jedyne zagrożenie bramkowe rywala w pierwszej połowie. W drugiej połowie przeciwnik "prowadził grę". My szukaliśmy szans w kontrach. Mieliśmy mocno osłabiony skład. Walczyliśmy na tyle, na ile mogliśmy. Zatorzanka wygrała zasłużenie - powiedział Rafał Przybyła, trener Zaborzanki Zaborze.
- W pierwszej połowie przeważaliśmy, ale nie mieliśmy zbyt wielu sytuacji bramkowych. w drugiej było lepiej i mogliśmy wygrać wyżej - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
Sobota 22 kwietnia Zaborzanka Zaborze - Zatorzanka Zator 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Kwiatkowski (30.), 0:2 Stefaniak (71.)
Składy:
Zaborzanka Zaborze: Sroka, Jęczała, Gajewski, Herma, Malinkiewicz (77. czerwona za dwie żółte), Kleczkowski, Katerla, Łach, Węgrzyn (60. Grubka), Semik (80. Welber), Gaj. Trener: Rafał Przybyła.
Zatorzanka Zator: Flejtuch, Pindel, Skrobacz, Baluś, Mika, Leszczyński, Makuch (71. Żak), Kwiatkowski, Stanek (83. Czapiewski), Michałek (71. Ottawa), Stefaniak (78. Kozieł). Trener: Marcin Folga.