Reklama
19 maja 2026, wtorek
ZATOR. Rozbojarze w rękach policji
- Paweł Wodniak
- 17 czerwca 2009
- 16:52
Reklama
Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o rozboje w powiecie oświęcimskim. Odzyskali telefony komórkowe, ukradzione przez młodych bandytów. Dochodzenie trwało od stycznia, kiedy doszło do rozboju w Zatorze.
Przypomnijmy, że pół roku temu na ulicy Krakowskiej trzej zamaskowani sprawcy najpierw pobili trzech mężczyzn, mieszkańców Zatora i Podolsza, a następnie zabrali im telefony komórkowe. Ustalono, że ze sprawą mogą mieć związek 18 i 24-letni mieszkańcy Jankowic i 21-latek ze Smolic. Zatrzymano ich w domach,
- W trakcie czynności zebrano również dowody świadczące o tym, że zatrzymani mężczyźni dokonali jeszcze dwóch rozbojów w grudniu ubiegłego roku. Pierwszy w Bobrku, gdzie pobili mieszkańca Libiąża i ukradli mu kurtkę skórzaną oraz 10 złotych. Drugi w Smolicach. Pobili tam mieszkańca Zatora i wzięli mu telefon - relacjonuje młodszy aspirant Małgorzata Jurecka, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Oświęcimiu.
Sprawcom rozbojów grożą kary od 2 do 12 lat więzienia. Kolejni trzej mężczyźni odpowiedzą za kupno kradzionych telefonów. Za paserstwo grozi im od 3 miesięcy do 5.
Przypomnijmy, że pół roku temu na ulicy Krakowskiej trzej zamaskowani sprawcy najpierw pobili trzech mężczyzn, mieszkańców Zatora i Podolsza, a następnie zabrali im telefony komórkowe. Ustalono, że ze sprawą mogą mieć związek 18 i 24-letni mieszkańcy Jankowic i 21-latek ze Smolic. Zatrzymano ich w domach,
- W trakcie czynności zebrano również dowody świadczące o tym, że zatrzymani mężczyźni dokonali jeszcze dwóch rozbojów w grudniu ubiegłego roku. Pierwszy w Bobrku, gdzie pobili mieszkańca Libiąża i ukradli mu kurtkę skórzaną oraz 10 złotych. Drugi w Smolicach. Pobili tam mieszkańca Zatora i wzięli mu telefon - relacjonuje młodszy aspirant Małgorzata Jurecka, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Oświęcimiu.
Sprawcom rozbojów grożą kary od 2 do 12 lat więzienia. Kolejni trzej mężczyźni odpowiedzą za kupno kradzionych telefonów. Za paserstwo grozi im od 3 miesięcy do 5.