Reklama
17 czerwca 2026, środa
ZATOR. Dolina Karpia otrzymała prawie 18 milionów złotych na rozwój obszarów rybackich
- Paweł Wodniak
- 6 września 2011
- 19:10
Reklama
17,7 mln zł otrzymało Stowarzyszenie Dolina Karpia skupiające gminy powiatu oświęcimskiego - gmina Osiek, Polanka Wielka, Przeciszów i Zator oraz wadowickiego - Brzeźnica, Spytkowice i Tomice. Stolicą Doliny Karpia i siedzibą stowarzyszenia jest Zator. Tam też mieści się Rybacki Zakład Doświadczalny hodujący karpia zatorskiego.
- Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w ramach dwóch konkursów na wybór Lokalnych Grup Rybackich wybrało 48 stowarzyszeń działających na terenie każdego z 16 województw, na które przeznaczono ponad 1,2 mld zł unijnych pieniędzy. Wśród nich z Małopolski wybrano dwa. Jednym z nich jest właśnie Stowarzyszenie Dolina Karpia- informuje biuro prasowe Marka Sowy, marszałka województwa małopolskiego.
Dolina Karpia jako swoje priorytety wskazuje przede wszystkim rozwój gospodarczy i rozwój związanego z nim rynku pracy w oparciu o lokalne zasoby, a także zachowanie walorów przyrodniczo-krajobrazowych i kulturowo-historycznych. Rybactwo na terenie Doliny Karpia jest nie tylko ważną dziedziną lokalnej gospodarki, ale także rodzajem dziedzictwa kulturowego, szczególnie ze względu na swą długą i bogatą historię. Najsłynniejszym produktem Doliny Karpia jest wpisany na unijną listę produktów regionalnych karp zatorski.
- W Dolinie Karpia znajduje się około trzech tysięcy hektarów stawów hodowlanych. Chcemy budować na tych walorach turystykę, agroturystykę i wiele innych aspektów. Dbamy o produkty lokalne. Karp hodowany tu od XIII wieku powrócił z hukiem na nasze stoły. Teraz fileciki z karpia wygrały Małopolski Smak - mówi Franciszek Sałaciak, prezes stowarzyszenia.
- Program dopiero rusza. Pieniądze mają służyć przede wszystkim pobudzeniu gospodarki i zwiększeniu usług dla turystów. To jest główny cel programu operacyjnego Ryby. Najważniejsze są pomysły ze sfery gospodarczej, sfery usług, które stworzą warunki pracy - ocenia Zbigniew Biernat, burmistrz Zatora.
- Każdy z wójtów, burmistrzów może sie pochwalić wykonaniem pewnych inwestycji, które pomagają w przyciąganiu turystów, dla których trzeba stworzyć bazę. Brzeźnica otwiera się na turystykę poprzez promowanie tradycji. Nasza domeną było flisactwo. Chcemy stworzyć muzeum, które pokaże jak mieszkańcy naszego regionu żyli i z czego żyli. A ich chleb pochodził z wody. Mieszkańcy budowali jednostki pływające, które poruszały się drogą wiślaną - opowiada Bogusław Antos, wójt Brzeźnicy
- Udział w stowarzyszeniu zobowiązuje i bardzo mocno determinuje rozwój gospodarczy gminy. Obecnie chcemy rewitalizować tereny rekreacyjne za zamkiem w Spytkowicach. A jest to teren naprawdę bardzo piękny. Chcemy sie skupic również na wzbudzeniu w mieszkańcach aktywności gospodarczej - snuje plany Mariusz Krystian, wójt Spytkowic.
- Liczymy, że potencjał tkwiący w samorządach będzie zaktywizowany. Polanka jest niewielka gminą i udział w stowarzyszeniu daje nam duże możliwości. Należy sobie życzyć tylko dalszej tak doskonałej współpracy gmin - stwierdza Mariusz Figura, wójt Polanki Wielkiej.
- Przeciszów był jednym z założycieli Doliny Karpia, ale dopiero w tym roku sięgnęliśmy po pieniądze. Wykonujemy ogólnodostępne place zabaw przy przedszkolach w gminie. Z programu PO Ryby planujemy budowę centrum edukacyjno-sportowego - mówi Bogdan Cuber, wójt Przeciszowa.
- Osiek pokłada wiele nadziei w tym programie. Chodzi o infrastrukturę, turystykę, rozwój gospodarczy wsi. Liczymy na mieszkańców, bo to na nich spada ciężar zagospodarowania pieniędzy tak, by wszyscy na tym skorzystali - mówi Marek Jasiński, wicewójt Osieka.
Sekretarz gminy Tomice
- Tomice, najmłodszy człowiek stowarzyszenia, staje się liderem pozyskiwania pieniędzy w ramach Lokalnej Grupy Działania. Nasze doświadczenia są bardzo miłe, jeśli chodzi o dotychczasową współpracę - zapewnia Ryszard Góralczyk, sekretarz gminy Tomice.
- Chciałbym, żeby z tych pieniędzy skorzystał nasz zakład doświadczalny. Rozpoczęliśmy bardzo ważny, wart 2,7 miliony projekt finansowany z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Dotyczy utworzenia muzeum karpia i ślepowrona na Przyrębie - mówi Wojciech Adamek, dyrektor Rybackiego Zakładu Doświadczalnego w Zatorze.
- Drugim zamierzeniem jest wyremontowanie i dostosowanie do nowych standardów łowiska w Zatorze, które jest coraz bardziej znane. Chcemy, by łowisko było na europejskim poziomie. Zamierzamy też przystosować nasze magazyny rybne w Spytkowicach do sprzedaży bezpośredniej - dodaje Adamek.
- Ten teren ma ogromny potencjał, markę, znak firmowy. Jest wokół czego budować tę siłę. Są spore pieniądze, spore możliwości, ale niezbyt dużo czasu na realizację. Rocznie trzeba będzie przerabiać około pięć milionów złotych dla usług niepublicznych i publicznych - tłumaczy Marek Sowa, marszałek województwa małopolskiego.
- Z podziwem patrzę na to, co robicie. Jeszcze jak byłem burmistrzem Zbyszek (Zbigniew Biernat, burmistrz Zatora - przyp. aut.) z pasją opowiadał, jak z karpia ma zamiar zrobić dolinę, która zadziwi Polskę, a nawet Europę. Cześć osób uśmiechała się ironicznie, a to się udało - wspomina Tadeusz Arkit, poseł RP.
Na zdjęciach: Wojciech Adamek, Zbigniew Biernat, Tadeusz Arkit, Marek Sowa, Bogusław Antos, Mariusz Krystian, Mariusz Figura i Bogdan Cuber (powyżej), Mariusz Figura, Bogdan Cuber, Bogusław Wiśniewski, Marek Jasiński i Ryszard Górecki (poniżej). Fot. Paweł Wodniak

{jathumbnail off}