Reklama
2 maja 2026, sobota
Zadymił Oświęcim - powiedział dyrektor a podchwycił redaktor
- Paweł Wodniak
- Publicystyka
- 29 października 2010
- 21:49
Reklama
Zadziwiające, że korespondent Aksamu Unii Oświęcim tak beztrosko i bezkrytycznie zacytował Karola Pawlika, dyrektora GKS Tychy w kwestii gazowej zadymy podczas meczu hokejowego w Oświęcimiu. To, co prawdopodobnie stanie się przedmiotem policyjnego śledztwa (rozpylenie gazu pieprzowego - przyp. aut.), zostało w tekście Radosława Kozłowskiego na stronie www.aksam.unia.pl przypisane służbom Aksamu Unii Oświęcim.
Nawet, gdyby to oświęcimscy ochroniarze byli winni, nie może tak być, że w temacie zarezerwowanym dla organów ścigania, głos autorytatywnie zabiera cywil. Co innego, gdyby redaktor Kozłowski widział na własne oczy, jak ochroniarze Aksamu Unii Oświęcim rozpylają gaz i to opisał. Ale wtedy nie musiałby cytować dyrektora drużyny przeciwnej. Wystarczyłoby, że w pierwszej osobie liczby pojedynczej opisałby cała sytuację, być może nawet podpierając się zdjęciami. No, ale przecież jak się kogoś zacytuje, to odpowiedzialność spada na cytowanego. A że podgrzeje się przy okazji animozje, co jest moralnie naganne... Cóż z tego?