Reklama
„Zabrano nam go z dnia na dzień”. Mieszkanka Nieledwi o ks. Zborku - FILM
- Jola Wodniak
- Gmina Oświęcim
- 13 października 2026
- 14:12
Magdalena Bury z Nieledwi przyjechała do Grojca, by wesprzeć ks. Józefa Zborka. Pamięta, jak 29 lat temu podobnie zabrano go z jej parafii.
Reklama
Sprawa byłego proboszcza z Grojca wciąż budzi ogromne emocje. Tym razem przed kamerą Faktów Oświęcim stanęła Magdalena Bury z Nieledwi pod Żywcem, gdzie ks. Józef Zborek pracował przed laty.
„Z dnia na dzień było odsunięcie księdza Zborka. Ludzie byli w szoku” - wspomina.
Mówi też, że mieszkańcy do dziś nie poznali powodów jego przeniesienia, a sam ksiądz zapisał się w ich pamięci jako człowiek, który pracował razem z parafianami, pomagał im i budował lokalną wspólnotę.
„On zawsze był za prawdą, zawsze był za ludźmi, zawsze był za parafianami” - mówi Magdalena Bury.
Najmocniej brzmi jednak jej porównanie tamtej sytuacji z tym, co wydarzyło się dziś w Grojcu.
„Tak jak teraz. Dokładnie” - mówi, pytana, czy historia zatoczyła koło.
Magdalena Bury podkreśla również, że ks. Zborek przez lata cieszył się zaufaniem ludzi i do dziś pozostaje dla niej ważną postacią.
„Dla mnie to jest człowiek, któremu naprawdę można zaufać” - mówi.
Cała rozmowa z Magdaleną Bury w materiale wideo.
Pogłośnij suwakiem w lewym rogu