Reklama
22 kwietnia 2026, środa
Z siekierą na żonę
- Jan Maciej Tetich
- 7 grudnia 2017
- 10:48
Reklama
67-latek groził swojej żonie siekierą. Ta wezwała pomoc. Okazało się, że przemoc fizyczna i psychiczna trwała w tym małżeństwie od dawna.
Oficer dyżurny Komisariatu w Kętach odebrał telefon od mieszkanki Bielan. 65-letnia kobieta przerażonym głosem prosiła o pomoc, bowiem mąż groził jej siekierą. Ona sama zamknęła się w pokoju i zdołała zadzwonić na policję.
Natychmiastowa akcja
Patrol natychmiast wyruszył na miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze wiedząc, że agresor ma przy sobie niebezpieczne narzędzie, zachowali wszelkie środki bezpieczeństwa podczas wejścia do domu. Będąc w środku bardzo szybko obezwładnili agresywnego mężczyznę. Następnie przewieźli go do Komendy Powiatowej w Oświęcimiu, gdzie trafił do policyjnej celi.
Znęcał się
Dochodzeniowcy z Kęt bardzo szybko ustalili, że agresja ze strony męża była w tym małżeństwie procesem długotrwałym. Na podstawie zebranych dowodów przedstawili zatrzymanemu zarzuty psychicznego i fizycznego znęcania się nad żoną, a także kierowania gróźb karalnych.
Policjanci wraz z prokuraturą rejonową w Oświęcimiu wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie agresora. Sąd przychylił się do tego wniosku. 67-latek kolejne trzy miesiące spędzi w jednym z krakowskich aresztów śledczych.