Reklama
Wykarmiła jerzyka. Ptak może potrzebować pomocy
- Jola Wodniak
- Oświęcim
- 12 sierpnia 2026
- 14:22
Oświęcimianka wypuściła dzisiaj jerzyka, którego uratowała, gdy jako pisklak wypadł z gniazda. Zwierzę nie miało dobrego startu i może wymagać pomocy człowieka.
Reklama
Jerzyki ze swoimi bardzo krótkimi nogami, palcami skierowanymi do przodu i długimi skrzydłami nie potrafią biegać ani odbijać się od ziemi tak sprawnie jak inne ptaki. Ze względu na budowę ciała znacznie łatwiej rozpoczynają lot, startując z wysokości.
Nie siadają też na gałęziach. Zamiast tego czepiają się pazurkami ścian lub gzymsów, a rozpoczynając lot, puszczają się i nabierają prędkości.
„Jerzyk nie chodzi i nie skacze, w zasadzie on tylko lata. Dlatego też kiedy czasem coś pójdzie nie tak i na przykład młody jerzyk, który dopiero uczy się latać, spadnie na ziemię, albo dorosły osobnik zostanie zaskoczony przez silny wiatr lub deszcz, wówczas pojawia się problem. I to niemały. Brak siły wybicia oraz specyficzny układ skrzydeł skutecznie bojkotują start z płaskiego terenu. Ptak miota się, trzepocze, ale bez pomocy najczęściej nie wzbije się sam” - informuje autor profilu Nauka Café na Facebooku.
Mieszkanka osiedla Chemików w Oświęcimiu wychowała już kolejnego jerzyka. Cierpliwie karmiła pisklaka, który wypadł z gniazda, a to niełatwe zadanie, bo mały jerzyk domaga się jedzenia co dwie godziny.
W środę Oświęcimianka postanowiła wypuścić ptaka na wolność. Jednak pierwszy lot młodego osobnika nie należał do udanych. Jego dotychczasowa opiekunka martwi się, że jerzyk mógł gdzieś spaść i nie może wystartować.
Dlatego prosi osoby, które spacerują, zwłaszcza z psami, w rejonie ulic Smoluchowskiego, Obrońców Westerplatte, Kopernika, Porębskiego, Bohaterów Monte Cassino i okolic o obserwację terenu, a w razie natknięcia się na jerzyka o kontakt pod numerem telefonu 504 835 367.
Jerzyka nie należy podrzucać do góry. Jeśli ptak nie jest ranny i ma siłę do lotu, można położyć go na otwartej dłoni i unieść rękę. Gotowy do lotu jerzyk powinien wystartować sam.