Reklama
22 kwietnia 2026, środa
Wpadł przez gapiostwo
- Jan Maciej Tetich
- 3 lipca 2016
- 19:08
Reklama
Policjanci z Chełmka zatrzymali 15-latka, który ukradł kilka drobiazgów w miejscowym markecie. Nastolatek wpadł, bo na miejscu przestępstwa zostawił plecak.
Do kradzieży doszło w Biedronce. Gdy wyszła na jaw, młodociany złodziej wziął nogi za pas. Obsługa wezwała policję.
Mundurowi znaleźli w sklepie bezpański plecak i poszli jego tropem. Okazało się, że należał do młodego złoczyńcy. 15-letni chełmkowianin przed Sądem Rodzinnym w Oświęcimiu odpowie nie tylko za kradzież, ale też za posiadanie narkotyków. W plecaku bowiem policjanci natknęli się na kilka działek marihuany.
Do kradzieży doszło w Biedronce. Gdy wyszła na jaw, młodociany złodziej wziął nogi za pas. Obsługa wezwała policję.
Mundurowi znaleźli w sklepie bezpański plecak i poszli jego tropem. Okazało się, że należał do młodego złoczyńcy. 15-letni chełmkowianin przed Sądem Rodzinnym w Oświęcimiu odpowie nie tylko za kradzież, ale też za posiadanie narkotyków. W plecaku bowiem policjanci natknęli się na kilka działek marihuany.