Reklama
10 czerwca 2026, środa
Wjechali na chatę. Pobili nastolatka
- Paweł Wodniak
- 26 kwietnia 2016
- 14:35
Reklama
Czterech młodych mężczyzn pobiło 19-latka. Półtorej doby wystarczyło policjantom z Komisariatu Policji w Kętach i oświęcimskiej komendy powiatowej, by całą czwórkę zatrzymać i posadzić w policyjnych celach.
Do zdarzenia doszło w sobotę, ale stróże prawa poinformowali o tym dzisiaj, kiedy podejrzani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty.
Około godziny 18 patrol mundurowych pojawił się w Nowej Wsi. W pewnym momencie funkcjonariusze dostrzegli kobietę, która biegła w kierunku radiowozu. Poinformowała ich, że chwilę wcześniej do jej domu wtargnęło czterech mężczyzn, którzy dotkliwie pobili jej 19-letniego syna.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców. Niedługo później zatrzymali dwóch podejrzanych, mieszkańców Kęt w wieku 20 i 28 lat. Ustalili też dane złoczyńców, którym udało się uciec. Nie mogli ich jednak ująć, gdyż młodzi mężczyźni nie wrócili do swoich domów.
Dalsze poszukiwania przyniosły oczekiwany skutek. W niedzielę w ręce policjantów wpadł 22-latek, a w poniedziałkowy poranek 21-latek. Cała czwórka, która trafiła do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, usłyszała zarzuty pobicia, ale i naruszenia miru domowego. Za pierwsze przestępstwo grozi kara do pięciu lat więzienia, a za drugie do roku.
Do zdarzenia doszło w sobotę, ale stróże prawa poinformowali o tym dzisiaj, kiedy podejrzani usłyszeli już prokuratorskie zarzuty.
Około godziny 18 patrol mundurowych pojawił się w Nowej Wsi. W pewnym momencie funkcjonariusze dostrzegli kobietę, która biegła w kierunku radiowozu. Poinformowała ich, że chwilę wcześniej do jej domu wtargnęło czterech mężczyzn, którzy dotkliwie pobili jej 19-letniego syna.
Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców. Niedługo później zatrzymali dwóch podejrzanych, mieszkańców Kęt w wieku 20 i 28 lat. Ustalili też dane złoczyńców, którym udało się uciec. Nie mogli ich jednak ująć, gdyż młodzi mężczyźni nie wrócili do swoich domów.
Dalsze poszukiwania przyniosły oczekiwany skutek. W niedzielę w ręce policjantów wpadł 22-latek, a w poniedziałkowy poranek 21-latek. Cała czwórka, która trafiła do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, usłyszała zarzuty pobicia, ale i naruszenia miru domowego. Za pierwsze przestępstwo grozi kara do pięciu lat więzienia, a za drugie do roku.