Reklama
27 maja 2026, środa
Wiaty w końcu stanęły we Włosienicy - FOTO
- Paweł Wodniak
- 23 stycznia 2019
- 12:58
Reklama
Mieszkańcy Włosienicy, korzystający z komunikacji zbiorowej, przez długie tygodnie nie mieli się gdzie schronić, czekając na busa lub autobus. Już mają.
Pod koniec ubiegłego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadziła modernizację 350-metrowego odcinka drogi krajowej nr 44 we Włosienicy.
Remont obejmował wymianę nawierzchni jezdni i zatok autobusowych oraz warstwy ścieralnej nawierzchni i dylatacji na moście na potoku Macocha. Remontu doczekały się chodniki i krawężniki po obu stronach drogi.
Drogowcy uzupełnili nawierzchnię bitumiczną na zjazdach i w obrębie skrzyżowań, wymienili studnie ściekowe i wyregulowali elementy odwodnienia. Ponadto wyplantowali skarpy i wykonali elementy bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Mimo, że wszystkie te prace się skończyły, wiaty przystankowe pozostawały przewrócone po ich zdemontowaniu z zatok autobusowych. Robiło się coraz zimniej, sypał śnieg, wiał chłodny wiatr, a pasażerowie nie mieli się gdzie schronić, czekając na transport.
Zainterweniowaliśmy w GDDKiA. Zanim dostaliśmy odpowiedź, wiaty zniknęły z okolic przystanków. W końcu Iwona Mikrut, rzeczniczka krakowskiego oddziału poinformowała nas, że „ponowny montaż wiat przystankowych zaplanowany jest na styczeń 2019 roku”.
„Będzie wykonany przy sprzyjających warunkach atmosferycznych” - napisała Iwona Mikrut.
Okazuje się, że w ostatnich dniach warunki były sprzyjające, bo wiaty przystankowe wróciły na swoje miejsca i chronią osoby czekający na busy i autobusy.