Reklama
20 czerwca 2026, sobota
W piątek pożegnanie Sławomira Kurzaka
- Redakcja eFO
- 11 czerwca 2020
- 11:20
Reklama
Ceremonia pogrzebowa Sławomira Kurzaka rozpocznie się w sali pożegnań na cmentarzu komunalnym w Oświęcimiu w piątek 12 czerwca o godz. 12.
Sławomir Kurzak był wieloletnim instruktorem tańca, najpierw w Zakładowym Domu Kultury w Oświęcimiu, a następnie w Oświęcimskim Centrum Kultury. Był osobą ogólnie znana i lubianą w grodzie nad Sołą.„Uśmiechnięty, wesoły, otwarty, takiego go pamiętam. Był bardzo dobrym trenerem tańca i umiał wyłapać talenty taneczne. Był organizatorem pierwszych gali tanecznych w Oświęcimiu. Potrafił nauczyć tańczyć zarówno przedszkolaków jak i seniorów” – powiedziała Faktom Oświęcim Karina Steizer-Szczerbowska, w której Sławomir Kurzak zaszczepił miłość do tańca.Sławomir Kurzak był współtwórcą sukcesów wielu tancerzy na scenie wyczynowej i profesjonalnej. Prowadził zajęcia dla amatorów tańca towarzyskiego z kilku pokoleń. Prowadził zajęcia na bardzo różnym poziomie zaangażowania. Zmarł w szpitalu w Suchej Beskidzkiej. Miał 66 lat.

Sławomir Kurzak. Fot. zbiory prywatne
Tak Faktom Oświęcim o Sławomirze Kurzaku napisali najbliżsi współpracownicy:
Uczeń profesora Mariana Wieczystego, nauczyciel niezliczonej liczby uczniów, kursantów i hobbistów, tancerz, który oddał serce swojej pracy - Sławomir Kurzak, odszedł od nas 7 czerwca 2020 r.. Spędził ponad 40 lat na parkiecie - najpierw w Zakładowym Domu Kultury, a następnie w Oświęcimskim Centrum Kultury, zapalając w sercach wielu dzieci, młodzieży, dorosłych i niepełnosprawnych iskierkę, pasję, miłość do tańca. Jego determinacja i umiejętność przekazywania zdobytej wiedzy tanecznej ukształtowała i doprowadziła wiele par i formacji do sukcesów ogólnopolskich. Barwna osobowość, charyzma i pasja Sławka znalazła odzwierciedlenie w pracy jego uczniów, którzy zapragnęli kontynuować dzieło mistrza i przekazywać zdobytą wiedzę kolejnym pokoleniom. Zaowocowało to założeniem kilku szkół tańca w powiecie oświęcimskim. Niektórzy uczniowie ten taniec mieli we krwi i po zakończeniu nauki wstępowali w szeregi grupy dorosłej, jako rodzice Hobby Dance, czy tańczyli w szeregach jego „ukochanej grupy”- jak ją nazywał - starszej młodzieży Uniwersytetu III Wieku. Przez wiele lat występował jako świetny konferansjer, prowadząc wraz z Iwoną Pavlović znakomite krajowe i międzynarodowe turnieje tańca towarzyskiego. Zawsze był gotów pomagać innym. Jego mottem były słowa: ”taniec to życie, a życie to taniec”. Nie mamy wątpliwości, że teraz gdzieś wysoko, pośród chmur, tańczy swój najpiękniejszy taniec.