• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

W nocy z soboty na niedzielę śpimy godzinę dłużej

W nocy z 25 na 26 października cofniemy zegarki z godziny 3.na 2, przechodząc z czasu letniego na zimowy (środkowoeuropejski).

Reklama

W nocy z 25 na 26 października cofniemy zegarki z godziny 3. na 2, przechodząc z czasu letniego na zimowy (środkowoeuropejski).



Oznacza to, że tej nocy pośpimy godzinę dłużej


Zmiana czasu, mimo wieloletnich zapowiedzi o jej zniesieniu, wciąż obowiązuje w całej Unii Europejskiej. Choć Parlament Europejski w 2019 roku przyjął projekt dyrektywy zakładającej rezygnację z przestawiania zegarków, państwa członkowskie do dziś nie uzgodniły wspólnego terminu jej wprowadzenia.

Dlaczego nadal zmieniamy czas?


Pierwotnym celem wprowadzenia czasu letniego była oszczędność energii elektrycznej i lepsze wykorzystanie światła dziennego. Dziś jednak eksperci wskazują, że korzyści są niewielkie, a skutki zdrowotne, szczególnie dla osób starszych i pracujących zmianowo, mogą być odczuwalne.

W praktyce zmiana oznacza wcześniejszy zmrok i jaśniejsze poranki, co dla wielu osób wiąże się z trudniejszym przyzwyczajeniem organizmu do nowych godzin aktywności.

Czy to ostatnia zmiana czasu?


Na razie nie. Choć od kilku lat trwają dyskusje o rezygnacji z sezonowej zmiany, Polska, podobnie jak większość krajów UE, nadal dostosowuje zegary do dwóch rytmów: letniego i zimowego.

Kolejna zmiana, tym razem na czas letni, nastąpi w nocy z 28 na 29 marca 2026 roku, gdy przestawimy wskazówki o godzinę do przodu.