W kwietniu potrącił i uciekł, teraz wpadł w ręce policji

0 Marcin Cichowski  |   Fakty  |   10 sierpnia 2018

Po kilkunastu tygodniach policjanci namierzyli, udowodnili, a następnie postawili zarzut spowodowania wypadku drogowego 60-letniemu kierowcy samochodu ciężarowego.

„W ustaleniu pojazdu sprawcy potrącenia rowerzystki pomógł szczegół zapamiętany przez świadków zdarzenia” – informuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Do wypadku drogowego doszło 27 kwietnia w Oświęcimiu na rondzie u zbiegu ulic Chemików i Fabrycznej /DK44/. Pisaliśmy o tym we wpisie „Potrącenie rowerzystki. Kierowca uciekł. Krajówka zablokowana”

Potrącił kobietę i odjechał

Kierowca samochodu ciężarowego, przejeżdżając rondem, tyłem pojazdu zaczepił jadącą na rowerze 69-letnią mieszkankę Zaborza. Rowerzystka upadła na jezdnię. Z pomocą rannej kobiecie pospieszyło małżeństwo z Przeciszowa, które wezwało służby ratunkowe i udzieliło pierwszej pomocy. Ranna z poważnym urazem miednicy została przewieziona do szpitala, natomiast policjanci zajęli się poszukiwaniem sprawcy wypadku.

Analiza zdarzenia

„Z przeprowadzonych na miejscu czynności wynikało, że potrącenia dokonał samochód ciężarowy z niebieską burtą, który jak zapamiętali świadkowie, pojechał w kierunku Zatora” – relacjonuje rzeczniczka – „Ustalenia dotyczące zdarzenia oraz poszukiwanej ciężarówki, w formie pilnego komunikatu zostały przesłane do innych jednostek policji, a także mediów.

Policjanci zaczęli analizować nagrania z monitoringów na trasach, którymi mógł się poruszać kierowca. Weryfikacja nagrań była o tyle trudna, że w ciągu 10 minut DK nr 44 w godzinach szczytu średnio przejeżdża ponad 100 samochodów ciężarowych.

Pomogła kamera i świadkowie

„Bazując na nagraniu jednej z kamer policjanci ustalili, że poszukiwany samochód to dwuosiowy mercedes. Z bazy pojazdów wytypowano kilkanaście samochodów ciężarowych, które mogły brać udział w zdarzeniu. Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać trasy przejazdu tych ciężarówek u właścicieli firm transportowych oraz właścicieli prywatnych” – dodaje Małgorzata Jurecka.

Na tej podstawie dotarli do 60-letniego mieszkańca jednej z podoświęcimskich miejscowości, właściciela ciężarowego mercedesa.

Mężczyzna potwierdził, że wykonuje regularne przewozy na trasie której doszło do zdarzenia. Analiza zabezpieczonej tarczy tachografu potwierdziła trasę datę i godzinę tożsamą z czasem zdarzenia. Mężczyzna oświadczył, że nie zdawał sobie sprawy z tego co się stało. Taką możliwość potwierdziła również analiza zebranych w sprawie dowodów. 60-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Pomogło małżeństwo z Przeciszowa

„Na duże podziękowania zasługuje małżeństwo z Przeciszowa, które udzieliło pomocy pokrzywdzonej rowerzystce, a także przekazało cenne spostrzeżenia dotyczące sprawy” – mówi Jurecka – „Pamiętajmy, będąc świadkiem zdarzenia drogowego, w którym udział bierze pojazd starajmy się zapamiętać numer rejestracyjny i inne charakterystyczne cechy, gdyż tak jak w powyższej sprawie, mogą mieć niezwykle istotne znaczenie”

 

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .



Archiwa