Reklama
9 maja 2026, sobota
W dziesiątkę, bez nominalnego bramkarza i tymczasowym trenerem zremisowali w Brzeszczach
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 12 kwietnia 2018
- 13:12
Reklama
Górnik Brzeszcze zremisował na swoim stadionie z LKS Bobrek, który grał w dziesięciu.
LKS Bobrek przyjechał do Brzeszcz w dziesiątkę i bez bramkarza. Między słupkami zadebiutował Marcin Barciak. Dodatkowo dwa dni przed meczem Dariusz Kapciński przestał być trenerem tej ekipy. W sobotę funkcję tymczasowego szkoleniowca klubu z gminy Chełmek pełnił Marcin Barciak. Drużyna przyjezdna miała więc swoje problemy organizacyjne. Górnik nadal jest w grupie drużyn, które po obejrzeniu tabeli, należałoby zaliczyć do tych, które mają szanse na awans.
To jednak przyjezdni lepiej radzili sobie na boisko. Na prowadzenie wyszli w 71. minucie. Po rzucie rożnym sędzia zarządził rzut karny za zagranie ręką jednego z zawodników Górnika w polu karnym. „Jedenastkę” wykorzystał P. Opitek. Podopieczni Damiana Odrobińskiego wyrównali dopiero w doliczonym czasie gry. Po wrzutce z głębi pola swojego kolegi z drużyny Senkowski przelobował bramkarza. Zaraz po tej akcji zabrzmiał gwizdek kończący mecz.
- W pierwszej połowie graliśmy zbyt wolno. W drugiej trochę lepiej, ale nadal biliśmy głową w mur. Dziś byliśmy słabi, a w naszych poczynaniach zabrakło pomysłu - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
- Mimo problemów cały mecz graliśmy pomysłowo. Przed spotkaniem remis bralibyśmy w ciemno. Po jego zakończeniu czujemy niedosyt. Straciliśmy przecież gola w ostatniej akcji - powiedział Marcin Barciak, grający trener LKS Bobrek.
Sobota 7 kwietnia Górnik Brzeszcze - LKS Bobrek 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 P. Opitek rzut karny (71.), 1:1 Senkowski (90+2)
Składy:
Górnik Brzeszcze: Korzec, Jędrusik, Drabczyk, Salepa (75. Kopta), Waluś, Czerwik, Ochman (46. Janik), Sojka, Brańka (60. Michalik), Piwowar (46. Witasik), Senkowski. Trener: Damian Odrobiński.
LKS Bobrek: Marcin Barciak, Semik, P. Opitek, Michał Barciak, Samuś, K. Nowotarski, Szyjka, Hendzlik, D. Nowotarski, Jarosz. Trener: Marcin Barciak.
LKS Bobrek przyjechał do Brzeszcz w dziesiątkę i bez bramkarza. Między słupkami zadebiutował Marcin Barciak. Dodatkowo dwa dni przed meczem Dariusz Kapciński przestał być trenerem tej ekipy. W sobotę funkcję tymczasowego szkoleniowca klubu z gminy Chełmek pełnił Marcin Barciak. Drużyna przyjezdna miała więc swoje problemy organizacyjne. Górnik nadal jest w grupie drużyn, które po obejrzeniu tabeli, należałoby zaliczyć do tych, które mają szanse na awans.
To jednak przyjezdni lepiej radzili sobie na boisko. Na prowadzenie wyszli w 71. minucie. Po rzucie rożnym sędzia zarządził rzut karny za zagranie ręką jednego z zawodników Górnika w polu karnym. „Jedenastkę” wykorzystał P. Opitek. Podopieczni Damiana Odrobińskiego wyrównali dopiero w doliczonym czasie gry. Po wrzutce z głębi pola swojego kolegi z drużyny Senkowski przelobował bramkarza. Zaraz po tej akcji zabrzmiał gwizdek kończący mecz.
- W pierwszej połowie graliśmy zbyt wolno. W drugiej trochę lepiej, ale nadal biliśmy głową w mur. Dziś byliśmy słabi, a w naszych poczynaniach zabrakło pomysłu - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
- Mimo problemów cały mecz graliśmy pomysłowo. Przed spotkaniem remis bralibyśmy w ciemno. Po jego zakończeniu czujemy niedosyt. Straciliśmy przecież gola w ostatniej akcji - powiedział Marcin Barciak, grający trener LKS Bobrek.
Sobota 7 kwietnia Górnik Brzeszcze - LKS Bobrek 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 P. Opitek rzut karny (71.), 1:1 Senkowski (90+2)
Składy:
Górnik Brzeszcze: Korzec, Jędrusik, Drabczyk, Salepa (75. Kopta), Waluś, Czerwik, Ochman (46. Janik), Sojka, Brańka (60. Michalik), Piwowar (46. Witasik), Senkowski. Trener: Damian Odrobiński.
LKS Bobrek: Marcin Barciak, Semik, P. Opitek, Michał Barciak, Samuś, K. Nowotarski, Szyjka, Hendzlik, D. Nowotarski, Jarosz. Trener: Marcin Barciak.