• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Uroczy tatuś wymaga badań psychiatry

Reklama


Jakimż trzeba być głupcem, żeby wsiąść na motorower za kierownicę pojazdu po pijanemu? A jakimż trzeba być ciężkim idiotą, by prowadząc na podwójnym gazie wieźć własne dziecko? A taki się znalazł. W pobliskim Osieku.





24-letni „tatuś” sześciolatka nie dość, że jechał z promilami i synem, to jeszcze na widok policjantów zaczął uciekać. Czort z nim, ale chwała Bogu, że w tej szaleńczej ucieczce nic nie stało się malcowi.

Pozostaje mieć nadzieję, że policja zajmie się nie tylko udowodnieniem niedorosłemu do ojcostwa osobnikowi winy w dwóch przestępstwach, ale też rozpozna sytuację rodzinną sześciolatka i jego rodziców. Bo skoro tatusiowi zaledwie promil alkoholu dobiera rozum, to co zrobi, gdy wleje go w siebie nieco więcej? Myślę, że konsultacja psychiatryczna 24-latka też by nie zaszkodziła. Wszystkie zresztą działania po tym idiotycznym wyskoku, które spowodują, że kolejnego już nie będzie, wydają się uzasadnione.

Komentarz dotyczy tekstu „Po pijanemu wiózł motorowerem sześcioletniego syna i uciekał przed policją”