• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Tyczyńskich dwóch. Debiut reprezentanta kraju

Dziś oświęcimianie po raz trzeci w tym sezonie pokonali JKH GKS Jastrzębie. Przed Unią jeszcze mecze z Energą Toruń i Polonią Bytom. Fot. Aleksandra Hołowiejczuk

Biało-niebiescy szukali dziś punktów w... Karvinie. Rywalami podopiecznych Roberta Kalabera byli bowiem zdobywcy ostatniego Pucharu Polski, którzy w tym sezonie w roli gospodarzy występują na czeskim lodowisku. W czterech poprzednich konfrontacjach między tymi zespołami Unia zdobyła w sumie siedem punktów, a jastrzębianie o dwa mniej.

Reklama

Pierwsza odsłona należała do jastrzębian, którzy dwukrotnie obejmowali prowadzenie. Unia odpowiedziała kontaktowym golem Aleksi Makeli, który dostał podanie zza bramki od swojego rodaka Miki Partanena. Później do głosu doszli goście. W 26 minucie podczas gry w liczebnej przewadze wyrównał Daniel Olsson Trkulja. 

 

Na 61 sekund przed końcem drugiej partii Szwed wyprowadził swój zespół na pierwsze w tym meczu prowadzenie. W krótkim odstępie czasu Unia postawiła pieczęć na trzecim w sezonie zwycięstwie nad JKH GKS Jastrzębie. Gole na 2:4 Ołeksandra Peresunki i na 2:5 Martina Kasperlika dzieliły nieco ponad 2 minuty. Po tych ciosach wszystko było już jasne.

 

Przed zespołem z Oświęcimia już tylko dwa ostatnie spotkania sezonu zasadniczego. W najbliższy piątek (godz. 18) biało-niebiescy na własnym lodzie zmierzą się ze „Stalowymi Piernikami” z Torunia. Dwa dni później (godz. 17) zagrają w Bytomiu z Polonią.

 

Tymczasem oświęcimianie wzmacniają kadrę na decydującą fazę sezonu, czyli play-off. Do drużyny dołączył reprezentacyjny środkowy - Damian Tyczyński, który dziś zaliczył debiut występując w trzeciej formacji. Starszy brat grającego między słupkami bramki Unii - Igora występował ostatnio za naszą południową granicą. Reprezentował barwy Vsetina i Frydka-Mistka.

 

JKH GKS Jastrzębie - Unia Oświęcim 2:5 (2:1, 0:2, 0:2)

 

Bramki: 1:0 Sihvonen (Lehtonen, Bagin) 4.26, 1:1 Makela (Partanen, Diukow) 13.57, 2:1 Lehtonen (Bagin, Kiełbicki) 15.05, 2:2 Olsson Trkulja (Heikkinen, Soderberg) 25.18, 2:3 Olsson Trkulja (Petras, Peresunko) 38.59, 2:4 Peresunko (Diukow, Olsson Trkulja) 44.14, 2:5 Kasperlik (Galant) 46.36.

 

Sędziowali: Andrzej Nenko, Maciej Gąsienica-Makowski (główni), Kacper Król, Krzysztof Worwa (liniowi). Kary: 8 i 2 minuty. Widzów: 900.

 

Unia: Lundin - Soderberg, Matthews, Petras, Olsson Trkulja, Peresunko - Makela, Diukow, Partanen, Heikkinen, Ahopelto - Kubes, Florczak, Kasperlik, Rac, D. Tyczyński - Prusak, Mościcki, Ziober, Galant, Kusak. Trener: Robert Kalaber.