Reklama
Trzyletni Marcel walczy o zdrowie. Ruszyła zbiórka - FOTO
- Jola Wodniak
- Pomoc, Zdrowie
- 6 czerwca 2026
- 06:00
Trzyletni Marcel urodził się w Oświęcimiu i choruje na bardzo rzadką chorobę. Rodzice proszą o pomoc w kosztach leczenia.
Reklama
Spis treści
Marcel ma 3 lata, urodził się w Oświęcimiu i od wielu miesięcy potrzebuje specjalistycznego leczenia. Chłopiec choruje na mnogie wrodzone naczyniaki płuc oraz mutację genu COL4A1. Jego rodzice prowadzą zbiórkę na dalsze leczenie i wyjazdy do szpitali.
Rodzina Marcelka od grudnia 2023 roku jeździ między szpitalami w Oświęcimiu, Krakowie i Warszawie. Najdłuższy pobyt chłopca w szpitalu trwał 164 dni.
„Nigdy nie prosiłam o pomoc dla siebie, jednak jako rodzice robimy wszystko, aby zapewnić synkowi dalsze leczenie i bezpieczeństwo” - pisze Magdalena Bartuś, mama Marcelka.
Leczenie oznacza kolejne wyjazdy
Chłopiec regularnie przechodzi badania, rezonanse i tomografie. Rodzice pokonują ponad 300 kilometrów, aby dotrzeć do specjalistów i kontrolować stan zdrowia syna.
Marcel nie może teraz chodzić do żłobka ani przedszkola. Rodzice tłumaczą, że każda infekcja mogłaby być dla niego bardzo groźna i zakończyć się spadkiem płytek krwi oraz kolejną hospitalizacją.
W domu chłopiec przyjmuje codziennie leki i witaminy. Rodzice ćwiczą z nim ruchowo, pilnują badań krwi i starają się stworzyć mu możliwie spokojną codzienność.
Dzieciństwo między szpitalem a domem
Marcelek lubi klocki, samochodziki, bańki mydlane i spacery. Rodzice chcą, aby po miesiącach spędzonych w szpitalnych izolatkach mógł odzyskać zwykłą dziecięcą radość.
„Są momenty, które dla innych rodziców wydają się zwyczajne, a dla nas znaczą wszystko. Zwykły wspólny obiad w domu, spokojny sen bez szpitalnych alarmów, śmiech Marcelka podczas puszczania baniek czy wieczór bez strachu” - opisuje mama chłopca.
Rodzina korzysta z pomocy Fundacji Kawałek Nieba, która uruchomiła zbiórkę na dalsze leczenie i dojazdy do szpitali.
Jak pomóc Marcelkowi
Wpłaty można przekazywać przez stronę zbiórki na siepomaga.pl
Rodzice proszą także o udostępnianie historii Marcelka. Każde udostępnienie zwiększa szansę, że informacja dotrze do osób, które mogą wesprzeć leczenie chłopca.