• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Tragiczny finał poszukiwań zaginionej kobiety

Reklama

Wczoraj wieczorem rodzina zgłosiła zaginięcie 69-latki cierpiącej na depresję. Po kilku godzinach wędkarz zobaczył w Sole zwłoki kobiety.


Krewni mieszkanki gminy Oświęcim około godziny 21 przekazali oficerowi dyżurnemu komendy powiatowej policji, że przy stopniu wodnym na Sole w Broszkowicach znaleźli odzież zaginionej.

Służby ratunkowe natychmiast rozpoczęły akcje poszukiwawczą. Na miejsce wyruszyli policjanci oraz strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Oświęcimiu, Ochotniczej Straży Pożarnej w Broszkowicach oraz Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP w Kętach.
„W trakcie poszukiwań psy (z kęckiej GPR - przyp. aut.) podjęły trop i doprowadziły do lustra wody” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Około godziny 1 z numerem alarmowym 112 skontaktował się wędkarz, łowiący ryby u zbiegu Soły i Wisły, kilka kilometrów od miejsca poszukiwań. Poinformował, że w rzece zauważył ludzkie zwłoki.

Strażacy wyłowili ciało. Identyfikacja potwierdziła, że to poszukiwana 69-latka. Prokurator nakazał przeprowadzenie sekcji zwłok, która wyjaśni, jak zginęła kobieta.