• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Tomasz Bolsewicz i kapela Timingeriu wystąpili podczas Koncertu Pamięci - FOTO

Reklama

Tegoroczna edycja Koncertu Pamięci była spotkaniem z żydowskim i cygańskim folklorem w niezwykłej interpretacji Kapeli Timingeriu.



Wieczór rozpoczęło uhonorowanie laureatów 5. Konkursu Pieśni Patriotycznej. Najlepszym solistom, duetom i zespołom rywalizującym w trzech kategoriach wiekowych nagrody wręczyli wójt Mirosław Smolarek i dyrektor Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji Jadwiga Szczerbowska.


„Tomasz Bolsewicz, gospodarz koncertu zagrał dwa barokowe utwory. Słuchacze w Rajsku mogli przekonać się, że nie trzeba być krytykiem ani muzykologiem, żeby usłyszeć różnicę stylu między kompozytorami, których dzieliły raptem cztery lata. Fantazja Georga Philippa Telemanna i Adagio z sonaty Jana Sebastiana Bacha otworzyły sobotni koncert" - informuje  Lech Chodacki z miesięcznika „Oświęcimska Gmina".



Kapela Timingeriu

Skład kapeli bywa zmienny, bo gra w niej siedmioro muzyków. Tego wieczoru zespół tworzyli skrzypaczka, klarnecistka, akordeonista, kontrabasista i bębniarz. Ten ostatni, jak się okazało, jest też wirtuozem gry na łyżkach. A do tego wszyscy znakomicie śpiewają. Ich repertuar wypełniają piosenki i pieśni ludowe, a zarazem egzotyczne: cygańskie i żydowskie. Artyści szczerze i bezpretensjonalnie przyznają, że ich interpretacje często odbiegają od oryginalnych melodii. Członkowie Kapeli nie mają ambicji utrwalania wersji kanonicznych.



„Konia z rzędem temu, kto potrafiłby to sprawdzić... Ważne jest chyba coś innego – nieodłączną cechą kultury żydowskiej i cygańskiej jest improwizacja. A wrocławskim muzykom nie brakuje inwencji w rozwijaniu głównych tematów pięknych i zapomnianych piosenek" - relacjonuje spotkanie Lech Chodacki.

Kapeli Timingeriu zdarza się występować na ulicach i placach polskich i zagranicznych miast. Dlatego nie powinno dziwić, że występ w Rajsku zakończyli, jak na ulicznych grajków przystało.




„Korowód muzykantów przeszedł-przetańczył przez salę Domu Strażaka między tworzącymi szpaler widzami, którym udzielił się rytm finałowej melodii" - dodaje Lech Chodacki.



Koncert Pamięci jest hołdem dla ofiar eksperymentów medycznych na dzieciach, ofiar podobozu kobiecego w Rajsku oraz wysiedlonych podczas II wojny światowej. Bernardyna Bryzek, przewodnicząca rady gminy, dziękując artystom zauważyła, że za sprawą Kapeli Timingeriu tegoroczny koncert upamiętnił też mieszkańców żydowskich sztetli i cygańskich taborów, które unicestwił XX wiek.


Koncertowi Pamięci patronowały Fakty Oświęcim.