Reklama
22 maja 2026, piątek
Team Sport Hejnał wygrał z Skawą
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 12 czerwca 2016
- 20:44
Reklama
Team Sport Hejnał wygrał z Skawą Podolsze 3:1.
W pierwszej połowie zdecydowaną przewagę posiadali gospodarze. Potwierdzili ją dwoma golami. W 5. minucie jeden z zawodników klubu z Kęt wrzucił piłkę w pole karne. Piłkarz Skawy wybił piłkę, ale na 20 metrze przejął ją Oczkowski i oddał bardzo ładny strzał w "samo okienko". W 30. minucie rzut wolny z połowy boiska wykonywał Chrapkiewicz. Futbolówka doszła do Ryłki, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
W drugiej połowie w poczynania gospodarzy wkradła się nerwowość. W 53. minucie goście wykonywali kontrę. Bardzo dobre uderzenie z 18 metrów oddał siedemnastoletni Wiecheć. Ostatnie słowo należało jednak do Teamu Sportu Hejnału. Podopieczni Jerzego Sordyla zagrali skuteczną akcję "z klepy". Nguyen zagrał do Chrapkiewicza, a ten strzałem z pięciu metrów dopełnił formalności.
- W pierwszej połowie zdecydowana przewaga należała do nas. Strzeliliśmy dwa gole a mogliśmy więcej. Nie zawsze byliśmy skuteczni Na początku i na końcu drugiej odsłony zagraliśmy dobrze. Chaos w nasze poczynania wkradł się w środkowej fazie tego fragmentu spotkania - powiedział Jerzy Sordyl, trener Skawy Podolsze.
- W pierwszej połowie rywal był lepszy. w drugiej my przejeliśmy inicjatywę - powiedział Bogusław Bartula, prezes Skawy Podolsze.
Sobota 11 czerwca Team Sport Hejnał Kęty - Skawa Podolsze 3:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Oczkowski (5.), 2:0 Ryłko (30), 2:1 Wiecheć (53.), 3:1 Chrapkiewicz (75.)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Szymański, Kowala (42. Borak), Korzonkiewicz, Januszyk, Tomala (80. Rusek), Nguyen, Oczkowski, Flisek, Kowalski (60. Sitarz), Ryłko (77. Sobecki), Chrapkiewicz. Trener: Jerzy Sordyl.
Skawa Podolsze: Woźniak, K. Kosowski, Żmuda, Nykiel, Szczerbik, Wiecheć, D Bartula, T. Bartula, W. Kosowski (80. Górny), Porębski, Zemła. Trener: Andrzej Balon.
W pierwszej połowie zdecydowaną przewagę posiadali gospodarze. Potwierdzili ją dwoma golami. W 5. minucie jeden z zawodników klubu z Kęt wrzucił piłkę w pole karne. Piłkarz Skawy wybił piłkę, ale na 20 metrze przejął ją Oczkowski i oddał bardzo ładny strzał w "samo okienko". W 30. minucie rzut wolny z połowy boiska wykonywał Chrapkiewicz. Futbolówka doszła do Ryłki, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
W drugiej połowie w poczynania gospodarzy wkradła się nerwowość. W 53. minucie goście wykonywali kontrę. Bardzo dobre uderzenie z 18 metrów oddał siedemnastoletni Wiecheć. Ostatnie słowo należało jednak do Teamu Sportu Hejnału. Podopieczni Jerzego Sordyla zagrali skuteczną akcję "z klepy". Nguyen zagrał do Chrapkiewicza, a ten strzałem z pięciu metrów dopełnił formalności.
- W pierwszej połowie zdecydowana przewaga należała do nas. Strzeliliśmy dwa gole a mogliśmy więcej. Nie zawsze byliśmy skuteczni Na początku i na końcu drugiej odsłony zagraliśmy dobrze. Chaos w nasze poczynania wkradł się w środkowej fazie tego fragmentu spotkania - powiedział Jerzy Sordyl, trener Skawy Podolsze.
- W pierwszej połowie rywal był lepszy. w drugiej my przejeliśmy inicjatywę - powiedział Bogusław Bartula, prezes Skawy Podolsze.
Sobota 11 czerwca Team Sport Hejnał Kęty - Skawa Podolsze 3:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Oczkowski (5.), 2:0 Ryłko (30), 2:1 Wiecheć (53.), 3:1 Chrapkiewicz (75.)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Szymański, Kowala (42. Borak), Korzonkiewicz, Januszyk, Tomala (80. Rusek), Nguyen, Oczkowski, Flisek, Kowalski (60. Sitarz), Ryłko (77. Sobecki), Chrapkiewicz. Trener: Jerzy Sordyl.
Skawa Podolsze: Woźniak, K. Kosowski, Żmuda, Nykiel, Szczerbik, Wiecheć, D Bartula, T. Bartula, W. Kosowski (80. Górny), Porębski, Zemła. Trener: Andrzej Balon.