Reklama
24 kwietnia 2026, piątek
Staruszka zgubiła się w środku nocy
- Jan Maciej Tetich
- 3 czerwca 2016
- 18:53
Reklama
Młoda kobieta natknęła się w środku nocy na chodzącą po osiedlowych uliczkach starszą kobietę, która nie wiedziała gdzie mieszka. Zajęła się nią i poprosiła o pomoc policję.
24-letnia oświęcimianka wyszła tuż po północy na spacer z psem. Chodząc po ulicy Budowlanych natknęła się nagle na seniorkę w koszuli nocnej. Starsza pani chciała wrócić do domu, ale nie pamiętała, gdzie mieszka.
Właścicielka psa otuliła zziębniętą staruszkę swoją bluzą i zadzwoniła na policję. Funkcjonariusze z patrolu, który przyjechał na zgłoszenie zabrali 90-latke do radiowozu, a następnie ustalili jej miejsce zamieszkania. Seniorka trafiła pod opiekę rodziny.
- Postawa 24-latki zasługuje na duże podziękowania i wyróżnienie. Gdyby nie jej reakcja, zdarzenie mogłoby się zakończyć tragicznie - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
24-letnia oświęcimianka wyszła tuż po północy na spacer z psem. Chodząc po ulicy Budowlanych natknęła się nagle na seniorkę w koszuli nocnej. Starsza pani chciała wrócić do domu, ale nie pamiętała, gdzie mieszka.
Właścicielka psa otuliła zziębniętą staruszkę swoją bluzą i zadzwoniła na policję. Funkcjonariusze z patrolu, który przyjechał na zgłoszenie zabrali 90-latke do radiowozu, a następnie ustalili jej miejsce zamieszkania. Seniorka trafiła pod opiekę rodziny.
- Postawa 24-latki zasługuje na duże podziękowania i wyróżnienie. Gdyby nie jej reakcja, zdarzenie mogłoby się zakończyć tragicznie - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.