Reklama
1 maja 2026, piątek
Starsi kierowcy powinni być pod lupą
- Redakcja
- Publicystyka
- 5 sierpnia 2011
- 12:46
Reklama
Na przejściu dla pieszych przy przedszkolu sióstr serafitek w Oświęcimiu 75-letni kierowca potrącił kobietę z dzieckiem. Kilka lat temu w tym samym miejscu starszy mężczyzna, z jednym tylko okiem, poważnie ranił moją znajomą. Czas pomyśleć o częstszych badaniach posiadaczy praw jazdy, którzy mają już swoje lata.
Mój znajomy, gdy w wieku 65 lat przeszedł na emeryturę, poszedł do wydziału komunikacji i oddał prawo jazdy. Stwierdził, że jest w wieku, w którym stanowiłby zagrożenie na drodze. Samochód podarował córce.
Niestety nie wszyscy są tak odpowiedzialni. Gdy widzę ledwo trzymających się o własnych siłach w pionie, człapiących noga noga za nogą staruszków wsiadających za kierownicę samochodu, ogarnia mnie przerażenie. Ktoś powinien odgórnie zadbać o to, by kierowcy w pewnym wieku przechodzili badania co rok. W ten sposób może udałoby się uniknąć takich sytuacji, jak te na pechowym przejściu dla pieszych na Dąbrowskiego.
Komentarz dotyczy informacji „75-latek potrącił na przejściu kobietę i czteroletnie dziecko”.