Reklama
Sprawa śmierci seniorki z Grojca. Na policję zgłosił się 40-latek
- Jola Wodniak
- Gmina Oświęcim, Oświęcim, Na sygnale
- 14 sierpnia 2026
- 11:10
W czwartek do Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu zgłosił się 40-letni mieszkaniec Grojca. Mężczyzna był w domu seniorki, której śmierć wyjaśniają śledczy.
Reklama
Zwłoki 79-letniej emerytowanej lekarki znaleźli w jej domu w Grojcu policjanci, których wezwała rodzina zaniepokojona brakiem kontaktu z krewną. Na ciele zmarłej nie było widać śladów działania osób trzecich. Prokurator zlecił sekcję zwłok.
Śledczy z oświęcimskiej komendy działający pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu ustalili, że w domu kobiety doszło do rabunku. Od chwili odnalezienia zwłok codziennie przesłuchiwali krewnych i sąsiadów seniorki. Dokonywali też oględzin i poszukiwań w pobliżu posesji. W tych działaniach wspierali ich strażacy z Państwowej Straży Pożarnej (PSP).
Podczas penetracji terenu w Grojcu znaleźli porzuconą kominiarkę należącą do sprawcy.
Przełom nastąpił w czwartek po południu, kiedy na policję zgłosił się 40-letni sąsiad zmarłej, wytypowany wcześniej przez kryminalnych jako podejrzewany o udział w sprawie. Do późnych godzin policjanci przesłuchiwali mężczyznę w obecności prokuratora.
„Na podstawie zebranych dowodów prokurator przedstawił 40-latkowi zarzut rozboju. Jednakże w tej sprawie może nastąpić zmiana kwalifikacji czynu, w chwili gdy śledczy uzyskają ekspertyzę biegłych z zakresu medycyny sądowej” - informuje aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.