Spotkania młodzieży ze świadkami Auschwitz

Paweł Wodniak  |   Edukacja,Fakty  |   3 maja 2022 10:26

„Żebym zdążył to opowiedzieć” to projekt spotkań ocalałych z Auschwitz z młodymi ludźmi, przede wszystkim z powiatu oświęcimskiego.

Przedsięwzięcie przygotowało Międzynarodowe Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście (MCEAH) w muzeum Auschwitz.

„Możliwość spotkania i rozmowy z ostatnimi świadkami tragicznej historii Auschwitz to dla nich szczególnie ważne doświadczenie. Do udziału w spotkaniach udało nam się zaprosić osoby, które jako dzieci zostały przez Niemców deportowane z Warszawy w czasie Powstania Warszawskiego” – informuje Andrzej Kacorzyk, dyrektor MCEAH.

Pierwszym gościem był urodzony w 1932 roku Bogdan Bartnikowski, którego podczas Powstania Warszawskiego Niemcy wypędzili wraz z matką z domu i skierowali do obozu przejściowego w Pruszkowie, a następnie do Auschwitz. Bartnikowski w obozie dostał numer 192 731.

Po ewakuacji był więźniem komanda Berlin-Blankenburg obozu Sachsenhausen, gdzie doczekał wyzwolenia. Wraz z matką wrócił do Warszawy. Swoje wspomnienia zebrał w książce „Dzieciństwo w pasiakach”. W spotkaniu z Bogdanem Bartnikowskim w MCEAH uczestniczyło kilkuset uczniów z Oświęcimia i okolicy, ale też grupa z Wrocławia.

„Te spotkania są dla mnie naprawdę ważne. Oczywiście, to trudne momenty, bowiem wyrywamy z pamięci opowieść o tych naprawdę tragicznych dniach. Nie znalazłem się przecież z Auschwitz z dobrej woli, tylko wypędzono mnie z domu, a potem w obozie pozbawiono rodziców. Jednak zawsze staram się przyjechać tutaj, kiedy jestem potrzebny, bo pamięć o tamtych czasach nie powinna zniknąć. Ona musi trwać, szczególnie teraz, kiedy patrzymy na to, co się dzieje dookoła” – powiedział były więzień.

Trzeba zaznaczyć, że MCEAH rozpoczął realizację swojego projektu w niezwykle szczególnych warunkach.

„Planując spotkania nie myśleliśmy o tym, że wybuchnie wojna w Ukrainie. Ta wojna nadała dodatkowego specyficznego kontekstu tym spotkaniom, ponieważ ocalali z Auschwitz odnajdują, w tych którzy uciekają z Ukrainy okruchy swojego losu” – ocenił dyrektor Andrzej Kacorzyk

Kolejnym gościem cyklu „Żebym zdążył to opowiedzieć” był 96-letni Stanisław Zalewski, który obecnie jest prezesem Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych.

Gdy miał 18 lat Niemcy aresztowali go za działalność podziemną. Najpierw trafił na Pawiak, następnie do Auschwitz i ostatecznie do Mauthausen-Gusen.

O samym obozie mówił, że było to piekło, które z człowieka nie wyjdzie.

„Przez lata krojąc chleb, skrzętnie zbierałem okruszki, odkładając je na kromkę. Robiłem to nieświadomie. Pajdka chleba w Auschwitz to była cena ludzkiego życia” – opowiadał wielokrotnie Stanisław Zalewski.

Kolejne spotkanie, tym razem z Janina Iwańską, rocznik 1930, która do Auschwitz trafiła jako 14 latka, MCEAH zaplanowało 31 maja. By wziąć w nim udział nauczyciele powinni kontaktować się z Marią Martyniak, pisząc pod adres maria.martyniak@auschwitz.org

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Ankiety

Jak oceniasz ofertę kulturalną powiatu?

Zobacz wyniki

Ładowanie ... Ładowanie ...
Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .