• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Spór na sali sądowej o uszkodzone dowody ze sprawy wypadku B. Szydło - FILM

  • x-news
  • 27 czerwca 2019
  • 13:38

Reklama

Podczas rozprawy w sprawie wypadku z udziałem kolumny ówczesnej premier Beaty Szydło, do którego doszło w lutym 2017 roku w Oświęcimiu, poruszono sprawę uszkodzonych dowodów.




Prokurator Rafał Babiński tłumaczył, że nagranie z monitoringu nie przedstawiało żadnych wniosków dowodowych.

„Jeżeli doszło do uszkodzenia określonych nagrań, przedłożyłem propozycję w jaki sposób, o ile sąd uzna za to potrzebne, możliwe jest odtworzenie tych nagrań" - powiedział prokurator.

Mecenas Władysław Pociej, obrońca Sebastiana Kościelnika oskarżonego o nieumyślne spowodowanie wypadku przekonywał, że konieczne jest odtworzenie materiału dowodowego.

„Do uszkodzenia płyty doszło po czynności oględzin tego materiału, o czym sygnalizował policjant prowadzący czynności oględzin, a przed momentem sporządzania opinii przez laboratorium komendy policji, czyli na etapie postępowania przygotowawczego" - stwierdził mecenas Pociej.

„O ile się nie mylę, prokuratura twierdziła, że wszystkie dyskietki oddane do sądu były całe i że uszkodzenie musiało nastąpić w sądzie. Dzisiejsze informacje stanowczo takim twierdzeniom przeczą" - dodał.